Kalendarium wydarzeń Sektora Obronnego (1 grudnia 2025 – 7 grudnia 2025)

Pierwsze seryjne Borsuki dla Wojska Polskiego. fot. MON

Jednym głosem w sprawach Europy – polsko‑niemieckie konsultacje międzyrządowe 2025

W Berlinie, 1 grudnia 2025 roku, odbyły się polsko-niemieckie konsultacje międzyrządowe z udziałem Donalda Tuska, prezesa rady ministrów, Władysława Kosiniaka-Kamysza, wicepremiera, ministra obrony narodowej, oraz delegacji rządowej. W konsultacjach udział wzięli także ministrowie odpowiedzialni za obronę, sprawy zagraniczne, wewnętrzne, infrastrukturę, finanse, energię i kulturę.

– Rozpoczęliśmy prace nad nową umową o polsko- niemieckiej współpracy obronnej – poinformował wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz po spotkaniu z szefem niemieckiego ministerstwa obrony Borisem Pistoriusem.

Kluczowymi punktami wspólnej deklaracji były sprawy związane z bezpieczeństwem oraz obroną. Podczas rozmowy uzgodniono zaangażowanie niemieckiego wojska w projekt Tarcza Wschód oraz działania na rzecz rozbudowy ropociągów na wschodniej flance NATO. Zapowiedziano przygotowanie polsko‑niemieckiej umowy obronnej w 2026 roku. Niemcy zadeklarowały zwiększenie wydatków na obronność do 3,5% PKB do 2029 roku. Oba państwa podkreśliły konieczność rozwoju połączeń transgranicznych (kolejowych, drogowych, energetycznych). Wspólne działania mają dotyczyć także transformacji energetycznej i dywersyfikacji źródeł energii. Polska i Niemcy zobowiązały się do współpracy w zakresie bezpieczeństwa energetycznego i redukcji zależności od rosyjskich surowców.

Podkreślono znaczenie współpracy w ramach UE i NATO jako fundamentu relacji polsko‑niemieckich. Oba kraje zadeklarowały, że będą mówić „jednym głosem” w sprawach kluczowych dla Europy oraz wspierać Ukrainę w jej dążeniach do niepodległości. Spotkanie w Berlinie umocniło strategiczne partnerstwo Polski i Niemiec, wskazując na wspólne działania wobec zagrożeń ze strony Rosji, rozwój infrastruktury i energii oraz gesty w zakresie pamięci historycznej.

Konsultacje międzyrządowe w Berlinie. fot. MON

Konsultacje międzyrządowe w Berlinie. fot. MON

 

Spotkanie Rady Unii Europejskiej ds. zagranicznych z udziałem wiceministra Pawła Zalewskiego

W Brukseli, 1 grudnia 2025 roku, odbyło się posiedzenie Rady UE ds. zagranicznych w formacie ministrów obrony. Dyskutowano o procesie pokojowym, wsparciu dla Ukrainy oraz inicjatywach związanych z gotowością obronną Unii Europejskiej. Tego samego dnia odbyło się także posiedzenie Komitetu Sterującego Europejskiej Agencji Obrony (EDA), która koordynuje projekty obronne i wspiera współpracę państw członkowskich w zakresie rozwoju technologii wojskowych i wspólnych zdolności.

Ministrowie obrony państw Unii Europejskiej potwierdzili konieczność kontynuowania i rozszerzania pomocy wojskowej oraz finansowej dla Ukrainy. Podkreślono, że wsparcie ma obejmować zarówno dostawy sprzętu, jak i szkolenia oraz długoterminowe programy odbudowy zdolności obronnych.

Spotkanie ministrów obrony w Brukseli

Spotkanie ministrów obrony w Brukseli

 

Dyskusje koncentrowały się na roli UE w mediacji i wspieraniu międzynarodowych wysiłków pokojowych. Ministrowie omówili inicjatywy związane z poprawą zdolności reagowania kryzysowego, w tym rozwój wspólnych projektów w ramach programu ReArm Europe oraz wdrażanie zapisów Białej księgi na rzecz obronności europejskiej – Gotowość 2030.

Europejska Agencja Obrony podkreśliła konieczność przyspieszenia wspólnych programów badawczo-rozwojowych w dziedzinie technologii wojskowych, takich jak systemy bezzałogowe, cyberobrona i zdolności kosmiczne. Państwa członkowskie zobowiązały się do pogłębiania współpracy w zakresie wspólnych zakupów i rozwoju interoperacyjnych systemów uzbrojenia, aby zmniejszyć zależność od dostawców spoza UE. Podkreślono znaczenie zwiększenia nakładów na europejskie projekty obronne, w tym poprzez lepsze wykorzystanie Europejskiego Funduszu Obronnego.

Polska Grupa Zbrojeniowa i Embraer podpisały porozumienie o współpracy

Pięć spółek wchodzących w skład Polskiej Grupy Zbrojeniowej podpisało 2 grudnia 2025 roku porozumienia o współpracy z firmą Embraer w sektorze lotniczym i obronnym. Sygnatariuszami porozumień są PGZ, WZL-1, WZL-2, WSK „PZL-Kalisz” oraz WCBKT.

Podpisane dokumenty ustanawiają ramy dla szerokiej, długoterminowej współpracy w sektorze lotniczym i obronnym, zwiększając zaangażowanie firmy Embraer we wzmacnianiu więzi z polskim przemysłem, co przyniesie możliwość stworzenia wielu wysoko wykwalifikowanych miejsc pracy w Polsce.

W najbliższych tygodniach PGZ i Embraer przeanalizują możliwości współpracy przemysłowej w sektorze lotniczym, obejmującej wsparcie operacyjne, usługi utrzymania, napraw i remontów (MRO), produkcję komponentów, rozwiązania w zakresie łańcucha dostaw oraz projektowanie, rozwój, produkcję i testowanie rozwiązań w segmencie lotniczym. Zakres współpracy może również obejmować działania w domenie C4ISR (Command, Control, Communications, Computers, Intelligence, Surveillance and Reconnaissance).

Porozumienie o współpracy PGZ i  Embraer. fot. PGZ

Porozumienie o współpracy PGZ i Embraer. fot. PGZ

 

Porozumienie z WZL-1 obejmuje produkcję części metalowych i kompozytowych, transfer technologii i współpracę w obszarach, które przyczyniają się do wzmocnienia potencjału przemysłowego i technologicznego. Współpraca z WZL-2 skoncentruje się na zbadaniu obszarów w zakresie MRO dla KC-390 i innych samolotów, a także usług lakierniczych.

Porozumienie z WSK „PZL-Kalisz” obejmuje potencjalną współpracę w zakresie usług i produkcji komponentów lotniczych, procesów mechanicznych i obróbki cieplnej, a także programów szkoleniowych i usług konsultingowych. Z kolei wraz z WBCKT S.A. firmy ocenią możliwości wspólnego rozwoju sprzętu obsługi naziemnej (GSE) dla wielozadaniowego samolotu transportowego KC-390 Millennium.

Wszystkie zawarte porozumienia stworzą solidną platformę do rozszerzania obecności przemysłowej Embraera w Polsce i wspierania długoterminowej współpracy technologicznej, gospodarczej i obronnej.

Oprócz porozumień podpisanych na terenie Lotniska Chopina w Warszawie, Embraer oficjalnie zaprezentował wielozadaniowy samolot transportowy KC-390 Millennium oraz przedstawił możliwości zwalczania bezzałogowych statków powietrznych (BSP) przez samolot A-29 Super Tucano.

Współpraca na rzecz bezpieczeństwa infrastruktury krytycznej

W siedzibie Polskich Sieci Elektroenergetycznych w Konstancinie-Jeziornie, 3 grudnia 2025 roku, podpisano porozumienie między Sztabem Generalnym Wojska Polskiego, reprezentowanym przez gen. Wiesława Kukułę, a Polskimi Sieciami Elektroenergetycznymi. Porozumienie dotyczy współpracy przy zapewnieniu bezpieczeństwa infrastruktury krytycznej krajowego systemu energetycznego (KSE) ze szczególnym naciskiem na bezpieczeństwo fizyczne, cybernetyczne i odporność na zagrożenia hybrydowe.

To pierwszy tak strategiczny dokument w obszarze ochrony infrastruktury energetycznej zawarty przez Wojsko Polskie z cywilną instytucją publiczną odpowiedzialną za funkcjonowanie sieci energetycznej. Dokument zakłada stały przepływ danych między wojskiem a PSE, aby szybciej identyfikować i neutralizować zagrożenia. Strony zobowiązały się do wspólnego planowania i reagowania na incydenty, w tym prowadzenia ćwiczeń na obiektach o najwyższym znaczeniu dla bezpieczeństwa państwa. Współpraca obejmuje przeciwdziałanie atakom w cyberprzestrzeni, sabotażowi oraz innym formom destabilizacji infrastruktury energetycznej.

Przewidziano organizację ćwiczeń wojskowo-cywilnych, które mają zwiększyć zdolność reagowania na kryzysy energetyczne. Porozumienie wspiera modernizację infrastruktury, cyfryzację oraz inwestycje w zabezpieczenia fizyczne i technologiczne. Powołano grupę roboczą, która będzie monitorować wdrażanie ustaleń i rekomendować dalsze działania.

Podpisanie porozumienia SG WP i PSE. fot. MON

Podpisanie porozumienia SG WP i PSE. fot. MON

 

Polska rozważa nieodpłatne pozyskanie amerykańskich Strykerów jako uzupełnienia dla Rosomaków

Ministerstwo Obrony Narodowej potwierdziło 3 grudnia 2025 roku, że bada możliwość nieodpłatnego pozyskania używanych amerykańskich transporterów opancerzonych Stryker, To pojazdy kołowe, które pod względem funkcji i konstrukcji są zbliżone do polskich Rosomaków.

Stryker to sprawdzona platforma bojowa, używana przez US Army w wielu misjach. Ich pozyskanie zwiększyłoby mobilność i elastyczność polskich jednostek, zwłaszcza w kontekście wsparcia Ukrainy i wzmacniania wschodniej flanki NATO. Kluczowym elementem jest fakt, że pojazdy miałyby zostać przekazane nieodpłatnie, co oznacza brak wydatków na zakup. Polska musiałaby jednak ponieść koszty modernizacji, dostosowania do własnych systemów oraz utrzymania. Donacja byłaby wyrazem pogłębionej współpracy wojskowej z USA. Wpisuje się w szerszy trend wzmacniania interoperacyjności polskich sił zbrojnych z armią amerykańską.

Generał Wiesław Kukuła podkreślił, że ryzyka dla krajowego przemysłu są niewielkie, a Rosomaki nadal pozostają podstawowym transporterem w polskich siłach zbrojnych, natomiast Strykery mogłyby pełnić rolę uzupełniającą.

Wraz z pozyskaniem Strykerów pojawi się konieczność zapewnienia im części zamiennych i infrastruktury serwisowej. Pojazdy będzie trzeba dostosować do polskich standardów łączności, uzbrojenia i wyposażenia. Decyzja o przyjęciu Strykerów musi być spójna z długofalową strategią modernizacji armii, aby nie rozproszyć zasobów.

Nowa era modernizacji armii – przekazanie pierwszych seryjnych Borsuków Siłom Zbrojnym RP

W Stalowej Woli, 4 grudnia 2025 roku, odbyło się przekazanie Siłom Zbrojnym RP pierwszych 15 seryjnych egzemplarzy bojowych wozów piechoty Borsuk. To wynik realizacji pierwszej umowy wykonawczej, podpisanej 27 marca 2025 roku. Umowa, zawarta pomiędzy Agencją Uzbrojenia, reprezentującą Skarb Państwa Rzeczypospolitej Polskiej, a konsorcjum firm w składzie: Polska Grupa Zbrojeniowa oraz Huta Stalowa Wola dotyczy dostaw 111 bojowych wozów piechoty Borsuk. Wartość umowy wynosi około 6,57 mld zł brutto. Realizację dostaw określono na lata 2025–2029. Umowa obejmuje również między innymi pakiet szkoleniowy i logistyczny. Natomiast zgodnie z umową ramową z 28 lutego 2023 roku Wojsko Polskie planuje pozyskać 1.400 Borsuków, w tym ponad 1.000 w wersji bojowej i ponad 300 wozów specjalistycznych.

Bojowy wóz piechoty Borsuk to nowoczesny, pływający pojazd gąsienicowy przeznaczony do transportu i ochrony żołnierzy piechoty przed ostrzałem z broni strzeleckiej, granatników przeciwpancernych i IED. Uzbrojenie Borsuka stanowią armata Mk 44S Bushmaster kaliber 30 mm, podwójna wyrzutnia PPK Spike oraz sprzężony, uniwersalny karabin maszynowy UKM-2000C kaliber 7,62 mm. Uzbrojenie znajduje się w zdalnie sterowanym systemie wieżowym ZSSW-30. Borsuk ma bardzo wysoką mobilność taktyczną, dużą siłę ognia, a także wysoki poziom odporności balistycznej oraz przeciwminowej. Załogę pojazdu stanowi trzech żołnierzy (dowódca, działonowy, kierowca), w przedziale desantu znajduje się miejsce dla 6 żołnierzy.

Seryjne Borsuki dla Wojska Polskiego. fot. MON

Seryjne Borsuki dla Wojska Polskiego. fot. MON

 

Protokół ustaleń dotyczący wojskowego systemu łączności satelitarnej podpisany

W Agencji Rozpoznania Geoprzestrzennego i Usług Satelitarnych (ARGUS) w Warszawie, 4 grudnia 2025 roku, generał brygady Marcin Górka, dyrektor Departamentu Innowacji, podpisał Memorandum of Understanding (MoU), które dotyczy szerokopasmowego, wojskowego systemu łączności satelitarnej, zapewniającego globalny, bezpieczny i odporny na zakłócenia dostęp do komunikacji dla Sił Zbrojnych RP (Wideband Global SATCOM – WGS).

System WGS zapewni Siłom Zbrojnym RP zaawansowaną ochronę przed zakłóceniami, umożliwiając utrzymanie łączności nawet w bezpośredniej bliskości źródeł zagłuszania. Dostęp do amerykańskiej konstelacji satelitarnej stanowi kluczowy element budowy zdolności do prowadzenia łączności o zasięgu globalnym i w pełni bezpiecznym, komplementarny do planowanego narodowego systemu wojskowej łączności satelitarnej oraz zasobów uzyskiwanych z unijnych programów rządowej łączności satelitarnej.

Niezwłocznie po wejściu w życie porozumienia MoU, Siły Zbrojne RP uzyskają dostęp do bezpiecznych i niezawodnych zasobów łączności satelitarnej w całej globalnej konstelacji Wideband Global SATCOM. Każdy rodzaj i komponent Sił Zbrojnych RP będzie miał możliwość dostępu do dwunastu wojskowych satelitów komunikacji rozłożonych na orbicie geostacjonarnej, zapewniających globalny zasięg i bardzo szybką przepustowość połączenia.

Idea programu WGS polega na współdzieleniu zasobów konstelacji satelitarnej w pasmach X i Mil-Ka, w tym współfinansowanie budowy kolejnych satelitów na zasadzie procentowego udziału w dostępie do zasobów satelitarnych. Uczestnikami projektu WGS są: Stany Zjednoczone, Kanada, Wielka Brytania, Nowa Zelandia, Norwegia, Dania, Belgia, Niderlandy, Luksemburg oraz Czechy. Każdy z uczestników programu posiada dostęp do zasobów, bazując na wewnętrznych potrzebach operacyjnych.

Myśliwce F-35A są coraz bliżej przenoszenia pocisków Meteor – zdały kluczowe testy naziemne

Po niedawnym zakończeniu szeregu naziemnych testów integracyjnych w USA samoloty F-35A są o krok bliżej do możliwości przenoszenia europejskiego pocisku rakietowego powietrze-powietrze – Meteor. Zespół branżowy kierowany przez Lockheeda Martina, producenta tych samolotów, przekazał 4 grudnia 2025 roku na stronie internetowej F-35 informację o przeprowadzonych w Bazie Sił Powietrznych Edwards w Kalifornii testach, które potwierdziły kluczowe reakcje sprzętowe między myśliwcem piątej generacji a pociskiem rakietowym. To ważny krok przed rozpoczęciem kolejnego etapu – testów w powietrzu.

Jak podał Breaking Defense, inżynierowie skrupulatnie przeanalizowali dane zebrane podczas prób, aby potwierdzić bezpieczne rozmieszczenie i wystrzelenie pocisku z wewnętrznej komory uzbrojenia F-35A, zachowując cenny profil stealth samolotu. W informacji podano też, że nie wszystko się udało. Przed wydaniem zgody na fazę testów w locie konieczne będzie przeprowadzenie jeszcze jednego testu naziemnego pocisku, który ma zostać wykonany przez europejską firmę zbrojeniową MBDA.

Jak zapewnia MBDA zintegrowanie Meteora z platformą piątej generacji, taką jak F-35, dzięki możliwościom sieciowym, realizowanym za pośrednictwem łącza danych o uzbrojeniu, umożliwia załodze samolotu korzystanie z najbardziej elastycznego systemu uzbrojenia i wykorzystanie zarówno możliwości systemu uzbrojenia, jak i platformy. Dodajmy, że to projekt międzynarodowy. Obok Brytyjczyków i Amerykanów biorą w nim udział także Włosi, którzy pracują nad integracją broni napędzanej silnikiem strumieniowym w samolocie F-35A. Współpraca rządów Wielkiej Brytanii i USA, przy wsparciu partnerów branżowych, obejmuje też wstępne testy w locie z pociskami Meteor przez samoloty F-35B Korpusu Piechoty Morskiej USA (US Marine Corps), prowadzone w bazie lotniczej Marynarki Wojennej Patuxent River. Chodzi o integrację tego pocisku z F-35B, samolotem krótkiego startu i pionowego lądowania (STOVL).

Z informacji amerykańskich mediów wynika, że dostępny obecnie harmonogram oddania do służby pocisku Meteor przypada na początek lat 30. XXI wieku, czyli jest opóźniony w stosunku do poprzedniego terminu wejścia do służby, wyznaczonego na 2027 rok. Dodajmy, że Meteor to zaawansowany pocisk powietrze‑powietrze dalekiego zasięgu (do 200 km), stworzony do zwalczania wrogich samolotów i dronów poza zasięgiem wzroku. Problemem brytyjskiej floty F-35 jest też brak uzbrojenia dalekiego zasięgu zdolnego do atakowania celów naziemnych.

Ten kolejny ważny problem, zdaniem brytyjskiego ministerstwo obrony, ma rozwiązać pocisk Spear 3, wyprodukowany przez MBDA. To lekki, precyzyjny pocisk manewrujący powietrze‑ziemia, przeznaczony do rażenia celów naziemnych o zasięgi do 140 km. Jednak, jak podkreślono w raporcie brytyjskiego MON, wyposażenie samolotów F-35 w pocisk rakietowy Spear 3 nie będzie możliwe przed początkiem lat 30. XXI wieku. Częściowo z powodu problemów z dostawcą, czyli MBDA, spowodowanych słabą jakością usług dostawców, negocjacjami Ministerstwa Obrony w sprawie ustaleń handlowych, które nie nadały priorytetu dostawom, a częściowo z powodu globalnych opóźnień w programie wymaganych aktualizacji oprogramowania. Wielka Brytania od początku programu F‑35 deklarowała chęć zakupu 138 samolotów, ale jak dotąd podpisała kontrakty tylko na 48 maszyn w wersji F‑35B. Dostawy tych maszyn mają zakończyć się do marca 2026 roku. Kolejne transze są negocjowane i rozłożone w czasie.

Wzmocnienie wschodniej flanki – niemieckie myśliwce rozpoczęły misję w Polsce

Niemieckie myśliwce Eurofighter przyleciały do Polski 4 grudnia 2025 roku prosto z bazy Nörvenich w Nadrenii Północnej-Westfalii. Od tego dnia rozpoczęły przygotowania w 22. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Malborku, a od 6 grudnia pełnią już dyżury bojowe w ramach misji NATO Air Policing. Kontyngent złożony ze 150 żołnierzy wspiera misję mającą na celu ochronę przestrzeni powietrznej NATO.

Rozmieszczenie niemieckiego kontyngentu w Polsce niesie ze sobą kilka ważnych konotacji politycznych, wojskowych i społecznych. Obecność niemieckich myśliwców w Polsce to teraz podkreślenie priorytetu obrony przestrzeni powietrznej w regionie najbardziej narażonym na zagrożenia. Rotacyjna obecność sojuszniczych sił lotniczych oznacza szybszą reakcję na naruszenia przestrzeni powietrznej.

Obecność Bundeswehry w Malborku jest wyraźnym sygnałem jedności NATO wobec zagrożeń ze strony Rosji. To wzmocnienie relacji polsko-niemieckich oraz współpracy wojskowej, budującej zaufanie i pokazującej praktyczne wsparcie Niemiec dla bezpieczeństwa Polski. Rozmieszczenie myśliwców to także demonstracja siły i determinacji wobec potencjalnych przeciwników.

Wspólne działania polskich i niemieckich sił lotniczych zwiększają zdolność do prowadzenia skoordynowanych operacji. Pokazują, że NATO stale utrzymuje obecność w regionie, a różne państwa przejmują odpowiedzialność w kolejnych cyklach. Obecność 150 żołnierzy to nie tylko piloci, ale także obsługa techniczna i wsparcie operacyjne.

Obecność niemieckich sił zbrojnych w Polsce ma także wymiar symboliczny, pokazując transformację relacji z trudnej historii ku współpracy i wspólnemu bezpieczeństwu, to jednocześnie praktyczne wzmocnienie obrony NATO, sygnał polityczny solidarności sojuszniczej oraz symboliczny gest współpracy polsko-niemieckiej.

ICEYE i General Catalyst łączą siły, by na nowo zdefiniować rozpoznanie satelitarne w Europie

ICEYE, globalny lider w dziedzinie obserwacji Ziemi za pomocą satelitów wyposażonych w radar z syntetyczną aperturą (SAR), poinformował 5 grudnia 2025 roku o pozyskaniu nowego finansowania, w którym główną rolę odgrywa fundusz General Catalyst, przy szerokim udziale inwestorów z całej Europy. Środki te pozwolą ICEYE szybciej dostarczać suwerenne, rozpoznawcze systemy satelitarne oraz usługi oparte na analizie danych.

ICEYE pozyskuje 150 mln euro nowego kapitału oraz dodatkowe 50 mln euro w ramach sprzedaży części istniejących akcji, co oznacza wycenę spółki na 2,4 mld EUR (2,8 mld dolarów).

ICEYE i General Catalyst na nowo definiują rozpoznanie satelitarne w Europie. fot. ICEYE

ICEYE i General Catalyst na nowo definiują rozpoznanie satelitarne w Europie. fot. ICEYE

 

Dysponując największą na świecie konstelacją satelitów wyposażonych w radar z syntetyczną aperturą (SAR), ICEYE zapewnia obiektywny, niemal natychmiastowy wgląd w zmiany zachodzące na Ziemi przez całą dobę, w każdych warunkach pogodowych. Technologia SAR wykorzystuje impulsy radarowe, które przenikają przez chmury, dym i ciemność, zapewniając ciągły obraz Ziemi oraz wspierając szybkie reagowanie w obszarach obronności i wywiadu, bezpieczeństwa, monitoringu morskiego, zarządzania kryzysowego oraz odbudowy po klęskach żywiołowych, a także w sektorach ubezpieczeń i finansów.

Spółka przyspiesza przejście do ery satelitów programowalnych dzięki platformie czwartej generacji, która dostarcza najdokładniejsze na świecie komercyjne zobrazowania SAR o rozdzielczości sięgającej 16 cm. Platforma ICEYE została zaprojektowana tak, aby nowe możliwości można było wprowadzać poprzez aktualizacje oprogramowania z Ziemi, zamiast wymieniać sprzęt na pokładzie satelitów.

Firma ma udokumentowane doświadczenie w budowaniu suwerennych systemów dla państw europejskich i ich sojuszników – firma zawarła umowy z Siłami Zbrojnymi RP, Portugalskimi Siłami Powietrznymi, Królewskimi Holenderskimi Siłami Powietrznymi, Greckim Narodowym Programem Kosmicznym i Fińskimi Siłami Zbrojnymi, a także odrębną umowę na dostarczanie danych SAR Sojuszniczemu Dowództwu Operacyjnemu NATO. Do tej pory firma ICEYE umieściła na orbicie 62 satelity, a od przyszłego roku planuje osiągnąć średnie tempo produkcji jednego satelity tygodniowo.

Jest nowa Strategia Bezpieczeństwa Narodowego USA – Europa oraz Ukraina na marginesie priorytetów obronnych

Biały Dom opublikował 5 grudnia 2025 roku Strategię Bezpieczeństwa Narodowego Stanów Zjednoczonych (NSS National Security Strategy). Stanowi ona zapis priorytetów strategii bezpieczeństwa amerykańskiej administracji, a przede wszystkim jest sygnałem dla reszty świata, w jaki sposób Amerykanie myślą dziś o świecie i o swojej pozycji w globalnym układzie sił. To strategia, w której do rangi największego wyzwania urastają problemy w samej Ameryce i na półkuli zachodniej. Nowa strategia odrzuca dotychczasowe założenia, według których USA odgrywały rolę gwaranta globalnego porządku liberalnego. Stany Zjednoczone skupiają się teraz na ochronie własnej suwerenności, odbudowie siły wewnętrznej oraz rywalizacji z innymi mocarstwami, przede wszystkim z Chinami. To też ważny dokument dla Europy i Polski, bo z amerykańskiej strategii płyną zasadnicze wnioski dla naszego regionu i dla naszego kraju. Przerzuca bowiem ciężar odpowiedzialności za bezpieczeństwo europejskie na państwa regionu, wymusza większą strategiczną samodzielność obronną w naszej części Europy, także Polski.

Jednocześnie strategia wskrzesza „Doktrynę Monroe”, która w najprostszej formie, była amerykańską polityką z 1823 roku, nakazującą mocarstwom europejskim unikanie ekspansji na półkulę zachodnią. Jak zapisano w tym w 33-stronicowym dokumencie, po latach Stany Zjednoczone ponownie potwierdzą i wyegzekwują Doktrynę Monroe’a, aby przywrócić amerykańską dominację na półkuli zachodniej oraz chronić ojczyznę i dostęp do kluczowych obszarów geograficznych w całym regionie. Zawarte w niej zmiany nazwano „wnioskami Trumpa”, które mając na celu pozyskanie „ugruntowanych przyjaciół” w regionie, którzy pomogą kontrolować migrację, ograniczyć przepływ narkotyków i wzmocnić stabilność, jednocześnie dążąc do rozszerzenia tych partnerstw.

– Uniemożliwimy konkurentom spoza półkuli rozmieszczanie sił zbrojnych lub innych zagrażających zasobów, a także posiadanie lub kontrolowanie strategicznie ważnych zasobów na naszej półkuli – zapowiedziano w dokumencie, w którym Europa wydaje się być szczególnie na celowniku. Strategia zawiera między innymi określenia, które ostrzegają przed „zagładą cywilizacyjną” na starym kontynencie, a jednocześnie najwyraźniej wzywają do wstrzymania i ograniczenia ekspansji NATO. Już pierwszy punkt w części dokumentu poświęconej „priorytetom” stanowi, że era masowych migracji dobiegła końca.

Dodano też zapis, że bezpieczeństwo granic jest podstawowym elementem bezpieczeństwa narodowego. Jeden z zapisów wyjaśnia na czym konkretnie ma to polegać. Czytamy, że USA będzie sprzeciwiać się wprowadzanym przez elity antydemokratycznym ograniczeniom podstawowych wolności w Europie, anglosferze i reszcie świata, zwłaszcza wśród naszych sojuszników. Zapisy strategii wzywają też do porzucenia myślenia o „zapobieżeniu rzeczywistości”, czyli dotyczących dalszego rozszerzania NATO. Jednocześnie wzywają Waszyngton do zacieśnienia stosunków dyplomatycznych z Moskwą w celu przywrócenia warunków dla regionalnej „stabilności strategicznej”.

Europa znajduje się w tym dokumencie na odległym planie. Znalazły się w nim ostrzeżenia, że kontynent stoi rzekomo u progu „cywilizacyjnego wymazania” w ciągu najbliższych 20 lat i obwinia o to Unię Europejską, migrację i kryzys tożsamości. W strategii pobrzmiewają też echa teorii spiskowych oraz przytyki wobec europejskich rządów i ich podejścia do wojny w Ukrainie. Jednocześnie Ameryka, co zapisano w dokumencie, zachęca swoich politycznych sprzymierzeńców w Europie do wspierania tego ducha odrodzenia, a rosnąca siła patriotycznych partii europejskich daje podstawy do dużego optymizmu.

Strategia ma jednak daleko idące konsekwencje dla Europy i Polski. Przesuwa bowiem ciężar odpowiedzialności za bezpieczeństwo na państwa regionu, zwiększa strategiczne znaczenie naszej części Europy, otwiera przed Polską nowe szanse, ale i wymusza większą samodzielność obronną. Amerykański dokument wyraźnie wskazuje, że USA wyróżnia „zdrowe” państwa Europy Środkowej, Wschodniej i Południowej, które są przedstawione jako bardziej stabilne, odporne i zdeterminowane w sprawach bezpieczeństwa. Zawiera też sugestię wzmacniania tych państw poprzez więzi gospodarcze, sprzedaż uzbrojenia, współprace polityczną oraz wymianę kulturową i edukacyjną.

Nie trzeba być specjalistą, by zdać sobie sprawę, że tak ostre słowa jeszcze mocniej zbliżają Trumpa do europejskich ugrupowań skrajnej prawicy, które od lat budują swoją siłę na podobnych tezach. Ten manifest niewątpliwie stawia pod znakiem zapytania współpracę z Europą, choćby taką, jaka była przed prezydenturą Trumpa i wbrew nadziejom części polskiej sceny politycznej, wcale nie musi przełożyć się na bezinteresowne wsparcie dla Polski. Trump to przede wszystkim biznesmen. Zmienia poglądy jak rękawiczki, ale to biznes jest jego życiowym credo.

Specjaliści od dawna ostrzegali, że prezydent Trump zostawi Europę dla zabezpieczenia się przed zagrożeniami z regionu Indo-Pacyfiku. Tymczasem, jeśli chodzi o ten kierunek, NSS stwierdza jedynie, że ​​USA chcą zbudować armię zdolną do zapobieżenia agresji w obrębie Pierwszego Łańcucha Wysp, wzywając jednocześnie partnerów regionalnych do podjęcia większych działań. Nasi sojusznicy muszą się zaangażować i przeznaczyć – a co ważniejsze, zrobić – znacznie więcej, jeżeli chodzi o obronę zbiorową – podano w strategii. Podkreślono, że odstraszanie od konfliktu o Tajwan pozostaje priorytetem, a Stany Zjednoczone nie popierają jednostronnych zmian status quo w Cieśninie Tajwańskiej. To akurat dobra wiadomość dla sojuszników USA w regionie.

Sektor Obronny
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.