Ruszyły pierwsze w historii polsko-szwedzkie ćwiczenia wojskowe
Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało 22 września 2025 roku o rozpoczęciu pierwszych w historii polsko-szwedzkich ćwiczeń wojskowych SNEX Gotland Sentry (Gotlandzka Straż). Manewry te są efektem porozumienia obronnego podpisanego 2 września 2025 roku w Kielcach podczas Międzynarodowego Salony Przemysłu Obronnego z ministrem obrony Szwecji Pålem Jonsonem. Dokument ten obejmuje wspólne operowanie na Bałtyku oraz rozwój współpracy w dziedzinie technologii obronnych.
Ćwiczenia SNEX (Short Notice Exercise) to krótkoterminowe szkolenie wojskowe bez długiego etapu planowania, nastawione na elastyczność i gotowość bojową. Jest sprawdzeniem zdolności szybkiego rozmieszczenia sił drogą powietrzną, morską i lądową. Ważnym elementem ćwiczenia jest doskonalenie procedur obrony zbiorowej oraz rozwijanie interoperacyjności i zdolności dowodzenia w środowisku międzynarodowym.
Manewry odbywają się w strategicznym rejonie Morza Bałtyckiego, z naciskiem na Gotlandię jako kluczowy punkt obrony regionu. Prowadzone są wspólnie przez Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych RP oraz szwedzkie Joint Forces Command.
Wydarzenie jest symbolicznym krokiem w kierunku pogłębienia współpracy obronnej między Polską a Szwecją, szczególnie w kontekście rosnących napięć geopolitycznych w regionie Bałtyku. Przynosi szereg strategicznych korzyści dla Polski, Szwecji i całego regionu Morza Bałtyckiego.
Wyspa Gotlandia ma kluczowe znaczenie dla kontroli przestrzeni powietrznej i morskiej w regionie. Jej obrona to fundament stabilności w północno-wschodniej Europie. Jako nowy członek Sojuszu, Szwecja pokazuje gotowość do aktywnego udziału w działaniach obronnych, co wzmacnia wspólną architekturę bezpieczeństwa.
Manewry obejmują komponenty powietrzne, morskie i lądowe, co pozwala na doskonalenie współdziałania w złożonym środowisku operacyjnym. Ćwiczenia są demonstracją gotowości obronnej i determinacji do wspólnego działania w razie zagrożenia. Pokazują, że państwa członkowskie i partnerskie są zdolne do szybkiej mobilizacji i obrony interesów sojuszu.
L3Harris wprowadza system WRE Viper Shield w wersji zasobnikowej
L3Harris Technologies, Space & Airborne Systems ogłosił 23 września 2025 roku, że wprowadza zasobnik, dzięki któremu myśliwce F-16 będą lepiej mogły chronić swój zaawansowany system walki elektronicznej (WRE). Zasobnikowy wariant Viper Shield, bo o nim mowa, zapewnia elastyczność przy rozbudowie lub wzmacnianiu zdolności flot F-16 w zakresie walki elektronicznej.
Państwa chcące zmodernizować swoje floty F-16 dzięki zaawansowanemu systemowi walki elektronicznej (WRE) Viper Shield produkowanemu przez L3Harris, mają teraz do dyspozycji wariant w postaci zasobnika, który oferuje taki sam poziom ochrony, jak system zintegrowany z samolotem.
– Siedmioro partnerów USA, w tym ostatnio Polska, wybrało system Viper Shield ze względu na jego zaawansowane możliwości walki elektronicznej oraz łatwość modernizacji – powiedział Ed Zoiss, prezes działu Space and Airborne Systems w L3Harris. Żeby zwiększyć przeżywalność samolotów, użytkownicy, zwłaszcza ci, którzy eksploatują F-16 w wersjach Block 50 lub wcześniejszych, mogą preferować elastyczność zewnętrznego zasobnika Viper Shield.
Zaawansowana, cyfrowa, elektroniczna ochrona WRE w połączeniu z bieżącym finansowaniem rozwoju systemu przez państwa partnerskie oraz inwestycjami wewnętrznymi L3Harris, sprawiają, że zarówno wariant wewnętrzny, jak i zewnętrzny, w postaci zasobnika, pozwala operatorom F-16 kupować ich mniej dla swoich flot – zespoły naziemne mogą przenosić całe systemy z jednego samolotu na inny, odpowiednio do planowanych operacji.
Szybkie wdrożenie i osiągnięcie gotowości operacyjnej oraz możliwości rozwoju Viper Shield ma zapewnione pełne finansowanie produkcji, co zapewnia szybkie wdrożenie do służby i integrację z platformami. Otwarta architektura zapewnia możliwości rozwoju i integracji z nowymi systemami, takimi jak zaawansowane radary czy systemy elektroniczne, co pozwala dodatkowo zwiększać świadomość sytuacyjną oraz zdolność wykrywania i przeciwdziałania zagrożeniom. Zaawansowane funkcje obu wariantów opierają się na gotowych, rynkowych technologiach oraz na architekturze definiowanej programowo.
Viper Shield jest lżejszy, mniejszy i bardziej modułowy pod względem konstrukcji niż wcześniejsze systemy WRE. Zasobnik pasuje do wszystkich wariantów F-16, od najstarszych po najnowsze. Jego moduły LRU można łatwo wymieniać na miejscu, z możliwością dołączenia dodatkowych, zaawansowanych zdolności w ramach przyszłych modernizacji 3U Versatile Performance Extension. Produkowane dziś zasobniki Viper Shield i wersja wewnętrzna są identyczne, łącznie z tymi samymi numerami części, co – w razie potrzeby – daje zespołom naziemnym możliwość przenoszenia całych systemów z jednego samolotu na inny.

Zasobnik Viper Shield. fot. L3Harris
Siły powietrzne poszczególnych państw będą korzystać z interoperacyjności systemu podczas wspólnych szkoleń lub operacji, niezależnie od wybranego wariantu. Dostępność zasobnika i możliwość jego odłączania od samolotu zapewniają proste i szybkie naprawy, dzięki czemu samolot może szybko wrócić do służby.
– Niezależnie od tego, czy klienci Viper Shield wybiorą wariant zasobnikowy, czy wewnętrzny, czy oba, wydłużą żywotność operacyjną F-16, co wzmocni całą flotę, a te zasłużone myśliwce będą mogły się dalej rozwijać i odpowiadać na wyzwania współczesnego pola walki, by bezpiecznie sprowadzać pilotów do domu – powiedział Ed Zoiss.
Pamiętając o przeszłości – Hanwha Aerospace i Stowarzyszenie Rannych i Poszkodowanych w Misjach Poza Granicami Kraju w hołdzie polskim żołnierzom
Hanwha Aerospace Europe, jako partner strategiczny Stowarzyszenia Rannych i Poszkodowanych w Misjach Poza Granicami Kraju, wzięła udział w uroczystościach upamiętniających żołnierzy 2. Korpusu Polskiego pod dowództwem generała Władysława Andersa, poległych podczas kampanii włoskiej w czasie II wojny światowej. Ceremonie odbyły się 23 września 2025 roku w Loreto i Ankonie.
W Loreto, na Polskim Cmentarzu Wojennym, spoczywa 1.081 żołnierzy 2. Korpusu poległych latem 1944 roku w walkach o Ankonę, Loreto nad rzeką Metauro oraz podczas przełamywania Linii Gotów. Nekropolia znajduje się u stóp bazyliki i składa się z tarasowych kwater okalających centralny obelisk z orłem i nazwami bitew. To właśnie tam, w towarzystwie córki jednego z poległych żołnierzy oraz duchowieństwa, przedstawiciele Stowarzyszenia i Hanwha Aerospace Europe złożyli wieńce i zapalili znicze. Dźwiękiem trąbki rozbrzmiał utwór „Śpij Kolego”, a pamięć bohaterów uczczono minutą ciszy.

Uroczystości upamiętniających żołnierzy 2. Korpusu Polskiego gen. Władysława Andersa
Następnie delegacja udała się do Ankony. To tam 18 lipca 1944 roku żołnierze 2. Korpusu wyzwolili jeden z najważniejszych portów nad Adriatykiem. Operacja ta miała znaczenie strategiczne – skróciła linie zaopatrzenia 8. Armii alianckiej i przyspieszyła natarcie na północ Włoch, co realnie wpłynęło na dalszy przebieg wojny w Europie. Pod tablicą przy Porta Santo Stefano, upamiętniającą wkroczenie polskich żołnierzy do miasta, złożono kwiaty i zapalono symboliczny znicz.
Hanwha Aerospace Europe z dumą wspiera inicjatywy, które łączą troskę o pamięć historyczną z rzeczywistym wsparciem środowiska weteranów i ich rodzin. To część globalnego programu społecznego zaangażowania Hanwha tam, gdzie pamięć o przeszłości spotyka się z odpowiedzialnością za przyszłość.
Warto też przypomnieć, że pierwszym dniu MSPO 2025 na stoisku Hanwha, Prezes Hanwha Aerospace Europe Jacek Cyrek wręczył Prezesowi Stowarzyszenia Rannych i Poszkodowanych w Misjach Poza Granicami Kraju pamiątkowy czek symbolizujący darowiznę w wysokości 100.000 złotych przekazaną Stowarzyszeniu na jego cele statutowe, w tym podtrzymywanie pamięci o polskich bohaterach wojennych.
W Wojskowych Zakładach Elektronicznych przeprowadzony został audyt linii produkujących komponenty do rakiety PAC-3 MSE
Wojskowe Zakłady Elektroniczne S.A. oraz Lockheed Martin poinformowały 23 września 2025 roku o przeprowadzeniu audytu linii produkcyjnej dwóch kluczowych procesów w ramach programu Patriot Advanced Capability-3 Missile Segment Enhancement (PAC-3 MSE). Działania stanowią istotny element realizacji zobowiązań offsetowych programu Wisła.
Rakiety PAC-3 MSE (Missile Segment Enhancement) to najnowsza i najbardziej zaawansowana wersja pocisków przechwytujących w systemie obrony przeciwrakietowej Patriot.
Dokładny audyt, w którym uczestniczy również rząd Stanów Zjednoczonych, ma na celu potwierdzenie, że komponenty sekcji kontroli położenia (ACS) i silnika kontroli położenia (ACM) WZE S.A. spełniają normy jakości, bezpieczeństwa i zgodności. Jest to kluczowy etap prowadzący do końcowych faz uruchomienia tych dwóch linii produkcyjnych, zakończenia projektów offsetowych i przejścia do produkcji.
– Przeprowadzenie walidacji linii produkcyjnych jest ogromnym krokiem WZE na drodze do dołączenia do globalnego łańcucha dostaw PAC-3 MSE i ważnym elementem zobowiązań offsetowych E4a programu Wisła. Po pięciu latach realizacji umowy offsetowej jasne jest, że to owocna i korzystna dla obu stron forma współpracy, ponieważ otwiera przed partnerami z USA i Polski nowe możliwości – powiedział Damian Gorzelany, prezes Wojskowych Zakładów Elektronicznych S.A.
ACS i ACM PAC-3 MSE są kluczowymi komponentami służącymi do kontrolowania trajektorii lotu PAC-3 MSE i precyzji trafienia typu „hit-to-kill”. ACM, umieszczone w ACS, wystrzeliwują ładunki wybuchowe w celu skorygowania kursu pocisku i zapewnienia zderzenia typu „body-to-body”.
– Współpraca z polskim przemysłem jest korzystna dla USA, Polski i użytkowników PAC-3 na całym świecie – powiedział Robert Orzyłowski, dyrektor Lockheed Martin na Polskę oraz Europę Środkową i Wschodnią (CEE). Dodał, że nowe linie produkcyjne ACS i ACM pozwolą WZE S.A. dołączyć do globalnego łańcucha dostaw PAC-3 MSE i jeszcze bardziej umocnią długoterminowe partnerstwo z polskim przemysłem obronnym.
PAC-3 MSE jest kluczowym elementem polskiego systemu obrony powietrznej i przeciwrakietowej. Wykorzystuje unikatową technologię „hit-to-kill”, która umożliwia bezpośrednie wykrywanie, śledzenie i niszczenie zagrożeń, takich jak pociski balistyczne, manewrujące, zaawansowane cele powietrzne czy samoloty.
Wojskowe Zakłady Łączności Nr 1 S.A. ze strategicznym kontraktem wartości 2 miliardów złotych na dostawę Mobilnych Węzłów Łączności
W siedzibie Wojskowych Zakładów Łączności Nr 1 S.A., 24 września 2025 roku, przedstawiciele spółki podpisali ze Skarbem Państwa, reprezentowanym przez Agencję Uzbrojenia, umowę na dostawę 56 sztuk Mobilnych Węzłów Łączności (MCC) na potrzeby II fazy Programu Wisła – jednego z najważniejszych programów modernizacyjnych polskiej armii. Umowa przewiduje dostawy MCC w latach 2027–2030 wraz z Pakietem Logistycznym i Pakietem Szkoleniowym. Wartość kontraktu to ponad 2 miliardy złotych, co czyni go jednym z największych w historii spółki.
Program Wisła to flagowy projekt Sił Zbrojnych RP, którego celem jest stworzenie wielowarstwowej obrony powietrznej opartej na nowoczesnych technologiach, kompatybilnych z rozwiązaniami NATO. Mobilne Węzły Łączności produkcji WZŁ Nr 1 S.A. stanowią istotny element infrastruktury łączności w ramach całego sytemu, zapewniając bezpieczną, odporną na zakłócenia i szyfrowaną komunikację na poziomie taktycznym i operacyjnym.
– Polska Grupa Zbrojeniowa jest strategicznym partnerem modernizacji technicznej Sił Zbrojnych RP. Program Wisła realizowany po polskiej stronie przez konsorcjum, którego integralną częścią są Wojskowe Zakłady Łączności Nr 1, to jeden z kluczowych projektów Polskiej Grupy Zbrojeniowej. To wielka satysfakcja, że rośnie w nim rola polskich firm, a coraz wyższe kwoty kontraktów nie tylko poprawiają sytuację finansową spółek, ale też dają podstawę do rozwijania kolejnych własnych projektów. A co najważniejsze, pozwalają zaopatrzyć Siły Zbrojne RP w nowoczesny i potrzebny sprzęt – podkreślił Adam Leszkiewicz, prezes PGZ.
Realizacja umowy będzie miała istotne znaczenie nie tylko dla Sił Zbrojnych RP, ale także dla samej spółki. To projekt, który zakłada zarówno seryjną produkcję sprzętu wojskowego, jak i rozwój technologii, zwiększenie zatrudnienia, rozbudowę zaplecza technicznego oraz zacieśnienie współpracy z partnerami biznesowymi.
– Dzisiaj tu z Polski wypływa najlepsza zdolność w komunikowaniu się pomiędzy sensorem a efektorem, czyli z obrazowaniem, uwidocznieniem, odkryciem do przekazania, do efektora, do oddziaływania na dron, na rakietę, na samolot, na statek powietrzny, który wchodzi w naszą przestrzeń, który zagraża naszemu bezpieczeństwu – mówił podczas podpisania umowy wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz.

Podpisanie umowy na mobilne węzły łączności. fot. MON
MON – mamy sześć ofert dotyczących zakupu okrętów podwodnych w programie Orka
W Warszawie, 24 września 2025 roku odbyła się konferencja „Zdolności Marynarki RP i ochrona infrastruktury krytycznej na Bałtyku. Bezpieczeństwo w dobie zagrożeń konwencjonalnych i hybrydowych”.
– Mamy sześć ofert dotyczących zakupu okrętów podwodnych – włoską, hiszpańską, francuską, niemiecko-norweską, szwedzką, koreańską. Teraz pozostała decyzja ostatecznej analizy na poziomie Rady Ministrów dotycząca wyboru państwa partnerskiego. Morze Bałtyckie to kluczowy szlak komunikacyjny, transportowy, ale również miejsce dbania o nasze bezpieczeństwo – mówił podczas konferencji wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz. – Walczymy z zakłóceniami sygnałów GPS. Walczymy z naruszeniami przestrzeni powietrznej i naruszeniami infrastruktury na dnie Bałtyku. Robimy to sojuszniczo i ta sojusznicza odpowiedź jest najlepszym wyjściem. Mamy dobrych partnerów – Finlandia, Szwecja wzmocniły bardzo Sojusz Północnoatlantycki. Jeżeli plan modernizacji, zarówno systemów bezzałogowych, jak i załogowych, zostanie w całości zrealizowany, Marynarka Wojenna Rzeczpospolitej będzie jedną z najsilniejszych operujących nie tylko w rejonie Morza Bałtyckiego, ale spośród wszystkich państw NATO – dodał Kosiniak-Kamysz.
Jak zaznaczył szef MON dzisiejsze zagrożenia dla Bałtyku, infrastruktury, szlaków komunikacyjnych powodują, że konieczne jest współdziałanie określonych służb państwa oraz współdziałanie sojusznicze. Poinformował także o pracach nad ustawą o bezpiecznym Bałtyku, która już niedługo będzie prezentowana w Sejmie.
Na temat oferty prezentowanej przez francuską firmę Naval Group, która proponuje Marynarce Wojennej RP okręt podwodny Scorpène w ramach programu ORKA, wyposażony w pociski manewrujące, oraz o porozumieniu podpisanym przez firmę z PGZ i Stocznią Wojenną, podczas MSPO 2025 rozmawialiśmy z Markiem Ferretem, dyrektorem ds. rozwoju biznesu w Europie Północnej. Zobacz rozmowę:
– Prezentowana obecnie wersja okrętu podwodnego Scorpène to ostatnia wersja bardzo znanego okrętu, który już jest wdrożony i wpływa na różnych akwenach na świecie. To jest bardzo ważne, bo wiemy, jakie są teraz czasy, i jak istotne jest, żeby sprzęt był przetestowany i sprawdzony. Oferujemy też wraz z okrętem rakiety manewrujące NCM – Naval Cruise Missile i to jest zaletą naszej oferty, bo one mogą być wystrzeliwane spod wody – mówi Mark Ferret, dyrektor ds. rozwoju biznesu w Europie Północnej. – To jest cały system, który bazuje na okręcie, bo rakieta NCM – Naval Cruise Missile to ta sama rakieta, która ma również lądową wersję.
O założeniach oferty Hanwha Ocean, o okrętach podwodnych KSS III oraz o planach współpracy przemysłowej w sektorze cywilnym, w rozmowie z portalem SektorObronny.pl opowiadał natomiast Tomasz Sadowski, zastępca dyrektora ds. projektu ORKA w Hanwha Ocean. Zachęcamy do obejrzenia rozmowy:
– Korea Południowa proponuje nie tylko dostarczenie okrętu podwodnego KSS III. Dzięki tej współpracy Polska może stać się strategicznym partnerem Korei Południowej – nie tylko w obszarze obronności, ale także przemysłu, innowacji i gospodarki morskiej – uważa Tomasz Sadowski, zastępca dyrektora ds. programu Orka w Hanwha Ocean. – Okręt KSS III to symbol szerszej wizji współpracy: transferu technologii, inwestycji w polskie stocznie i budowania długoterminowych relacji opartych na partnerstwie i inwestycjach koreańskich w Polsce.
Zgodnie z zapowiedziami premiera Donalda Tuska rząd na posiedzeniu 17 września 2025 roku przyjął informację Ministerstwa Obrony Narodowej o stanie prac nad programem Orka i polecił MON, we współpracy z Ministerstwem Aktywów Państwowych oraz Ministerstwem Finansów i Gospodarki przygotować rekomendację dotyczącą pozyskania okrętów. Informację o podjęciu uchwały zobowiązującej do zakupu okrętów podwodnych podała też oficjalnie Kancelaria Prezesa Rady Ministrów po posiedzeniu rządu, chociaż uchwała ta nie została do tej pory opublikowana. Jak poinformował prezes Rady Ministrów rozstrzygnięcie i decyzje w programie Orka mają być znane najpóźniej do końca 2025 roku.
Ponad 1.200 pojazdów terenowych Legwan trafi do żołnierzy Wojska Polskiego
W Zakładach Rosomak S.A. w Siemianowicach Śląskich podpisano w czwartek, 25 września 2025 roku, umowę ramową na dostawę ponad 1.200 pojazdów terenowych dla Wojska Polskiego. Umowa zawarta pomiędzy Agencją Uzbrojenia, reprezentującą Skarb Państwa Rzeczypospolitej Polskiej, a konsorcjum firm w składzie: Rosomak S.A. (lider) i Polska Grupa Zbrojeniowa S.A. dotyczy dostawy do 2035 roku łącznie 1.266 pojazdów terenowych Legwan, zabudowanych na podwoziu KIA.
W toku obowiązywania umowy ramowej będą zawierane kontrakty wykonawcze na dostawę rodziny pojazdów, w tym: lekkich pojazdów rozpoznawczych, samochodów ciężarowo-osobowych wysokiej mobilności, pojazdów terenowych 4×4, warsztatów technicznych i pojazdów na bazie platformy KIA LTV, wraz z pakietami logistycznym i szkoleniowym.

Podpisanie umowy ramowej na dostawę pojazdów terenowych dla Wojska Polskiego, fot. MON
Pakiety logistyczne będą dostosowane do konfiguracji pojazdów, w szczególności do urządzeń i wyposażenia specjalistycznego oraz narzędzi umożliwiających wykonanie obsług i napraw w zakresie i na zasadach wskazanych w przyszłych umowach wykonawczych. Pakiety szkoleniowe obejmą szkolenie personelu Sił Zbrojnych RP oraz dostarczenie wyposażenia baz szkoleniowych i materiałów szkoleniowych, umożliwiających prawidłowe, nieprzerwane i bezpieczne korzystanie z pojazdów.
Będą to pojazdy przygotowane w różnych wersjach dostosowanych do potrzeb armii.
Lekki Pojazd Rozpoznawczy przewidziany do prowadzenia rozpoznania patrolowego, transportu żołnierzy wraz z wyposażeniem indywidualnym i specjalistycznym bez lub w styczności z ugrupowaniem przeciwnika, w każdych warunkach atmosferycznych, w dzień i w nocy, przy braku długotrwałego zaopatrywania.
Samochód ciężarowo-osobowy wysokiej mobilności przewidziany do realizacji zadań transportowych przez jednostki wojskowe w zakresie przewozu ludzi i sprzętu oraz zabezpieczenia działań w czasie działań bojowych, jak i w czasie pokoju.
Pojazd terenowy 4×4 przewidziany do realizacji zadań wsparcia i zabezpieczenia batalionów czołgowych wyposażonych w czołgi K2PL.
Warsztat techniczny na samochodzie przewidziany do realizacji zadań rozpoznania technicznego w czasie działań bojowych, jak i w czasie pokoju.
Niemcy kupią pociski typu AMRAAM o wartości 1,2 miliarda dolarów – Polska też je ma
Departament Stanu USA dał zielone światło na potencjalną sprzedaż do Niemiec nawet 400 pocisków rakietowych klasy AIM-120 AMRAAM (Advanced Medium Range Air-to-Air Missile), produkowanych przez giganta zbrojeniowego RTX. Wartość transakcji szacowana jest na ponad 1,2 miliarda dolarów. Rząd Niemiec wnioskował o zakup do czterystu pocisków rakietowych klasy powietrze-powietrze średniego zasięgu AIM-120D-3 oraz do dwunastu sekcji naprowadzania do tych pocisków, kontenerów i sprzętu pomocniczego. Zgoda otwiera Berlinowi drogę do zakupu broni od RTX, którego spółka zależna Raytheon produkuje pociski AMRAAM. Zgoda obejmuje wariant AIM-120D-3 tej broni i towarzyszący mu sprzęt, który – jak podano w komunikacie Departamentu Stanu z 25 września 2025 roku – zapewni zwiększoną zdolność do walki powietrznej w niemieckim programie F-35 i zaspokoi inne potrzeby NATO.
Zgodnie z informacją opublikowaną przez Agencję ds. Współpracy w Zakresie Bezpieczeństwa Obronnego (DSCA) liczba oraz suma zakupu nie jest ostateczna, ponieważ ilości i kwoty często zmieniają się w trakcie negocjacji. Ogłoszenie technicznie daje również ustawodawcom możliwość zablokowania umowy w ciągu 30 dni, choć taki krok byłby mało prawdopodobny, biorąc pod uwagę, że Niemcy są kluczowym sojusznikiem NATO.

Pociski rakietowe powietrze-powietrze średniego zasięgu AIM-120 na wyposażeniu amerykańskich F-35. fot. Siły Powietrzne USA
Sprzedaż obejmie do 400 egzemplarzy pocisku rakietowego, wraz ze sprzętem pomocniczym i wsparciem oraz urządzenia szyfrujące KGV-135A, wsparcie systemów uzbrojenia i oprogramowania, części zamienne, materiały eksploatacyjne, akcesoria, dokumentację techniczną, szkolenie personelu i sprzęt szkoleniowy oraz usługi wsparcia inżynieryjnego, technicznego i logistycznego. Według DSCA zapewni to zwiększone możliwości obrony powietrznej dla niemieckiego programu F-35, zwiększając zdolności do walki powietrznej oraz wsparcie niemieckich i wspólnych wymagań w zakresie planowania, szkolenia i operacji NATO.
Przypomnijmy, że Polska podpisała w 2024 roku umowę na zakup 745 pocisków AIM-120C-8 AMRAAM. Wartość kontraktu to około 850 mln dolarów netto. Dostawy planowane są na lata 2029–2032.
W kwietniu 2025 roku Departament Stanu USA zatwierdził sprzedaż Polsce 400 najnowszych pocisków AIM-120D-3 AMRAAM o wartości do 1,3 mld dolarów. Łącznie Polska może dysponować ponad 1.100 nowoczesnymi pociskami AMRAAM w różnych wersjach. Pociski te trafią na uzbrojenie samolotów F-16 oraz przyszłych F-35A Husarz.
Niemiecki Rheinmetall zbuduje na Łotwie fabrykę amunicji artyleryjskiej
Jak poinformowała Łotewska Korporacja Obrony Narodowej, strona łotewska zawarła w 25 września 2025 roku porozumienie z niemieckim koncernem zbrojeniowym Rheinmetall w sprawie uruchomienia zakładu produkcji amunicji artyleryjskiej na Łotwie, w tym pocisków dużego kalibru 155 mm.
Memorandum o porozumieniu zostało podpisane przez strony niemiecką i łotewską w Hamburgu. Rheinmetall Waffe Munition będzie mieć 51% udziałów, zaś Łotewska Korporacja Obrony Narodowej (VAK) 49%. Wartość inwestycji szacowana jest na 275 mln euro. Zakład ma być wyposażony w najnowocześniejszą linię do wykuwania oraz napełniania pocisków. Rozpoczęcie inwestycji planowane jest na wiosnę 2026 roku, a produkcja ma ruszyć rok później, zapewniając rocznie kilkadziesiąt tysięcy pocisków.
Amunicja artyleryjska kalibru 155 mm ma fundamentalne znaczenie dla sił zbrojnych NATO – jest uznawana za standardowy kaliber artylerii lufowej w Sojuszu i odgrywa kluczową rolę w operacjach lądowych. Używana jest w większości systemów artyleryjskich NATO, takich jak: PzH 2000 (Niemcy), Krab (Polska), CAESAR (Francja), Archer (Szwecja), M109 Paladin (USA).
Pociski 155 mm mogą razić cele na dystansie od 30 do nawet 70 km w zależności od typu amunicji, z ładunkiem wybuchowym 9–10 kg trotylu. Standaryzacja ułatwia wspólne działania i interoperacyjność między państwami NATO – choć warto zaznaczyć, że pełna unifikacja techniczna jeszcze nie została osiągnięta. Nowoczesne wersje, jak amunicja kierowana (na przykład Excalibur), pozwalają na precyzyjne uderzenia z dużej odległości.
„Mur dronowy” zabezpieczy wschodnią flankę Unii Europejskiej
W piątek 26 września 2025 roku, wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz wziął udział w wideokonferencji z Andriusem Kubiliusem, unijnym komisarzem ds. obrony i przestrzeni kosmicznej oraz ministrami obrony państw wschodniej flanki NATO (Bułgarii, Danii, Estonii, Finlandii, Litwy, Łotwy, Rumunii, Słowacji, Ukrainy). Rozmowy były poświęcone pomysłowi „muru dronowego”. Koncepcja obejmuje działania mające zabezpieczyć wschodnią flankę Unii Europejskiej.
Szef MON przekazał, że w pełni poparł koncepcję proponowaną przez Kubilliusa, która – w jego ocenie – jest bardzo potrzebna. Jak podkreślił, udział w niej muszą brać wszystkie państwa wschodniej flanki NATO. Dodał, że propozycja unijnego komisarza obejmuje przede wszystkim działania antydronowe, które mają zabezpieczyć wschodnią flankę Unii Europejskiej – w tym fortyfikacje na lądzie i obronę na morzu.
– Mamy do czynienia z największą presją – między innymi nielegalnej migracji na granicy Unii Europejskiej oraz naruszaniem przestrzeni powietrznej – to powoduje, że wzmocnione zaangażowanie UE w obronę granicy jest konieczne. Trzeba bardzo wyraźnie postawić na systemy dronowe oraz antydronowe, które mają zabezpieczyć wschodnią flankę. Unia się obudziła. Unia inwestuje w obronność. Pierwszy raz w historii, podczas polskiej prezydencji, stworzono program na rzecz budowy potencjału obronnego państw narodowych w ramach Unii Europejskiej. Koncepcja przedstawiona przez komisarza Kubiliusa obejmuje zarówno system fortyfikacji na lądzie, ochronę na morzu, ale przede wszystkim działania antydronowe, które mają zabezpieczyć wschodnią flankę Unii Europejskiej. Uważam, że inicjatywa komisarza Kubiliusa jest niezwykle cenna, jest bardzo potrzebna. Muszą brać w niej udział wszystkie państwa wschodniej flanki NATO. Unia powinna wystosować zupełnie nowy program obejmujący granty, dotacje, a nie tylko pożyczki. Obrona antydronowa, obrona powietrzna, przeciwrakietowa, to coś, co dziś jest nam bardzo potrzebne – powiedział wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz po rozmowach z europejskimi sojusznikami.
– Dostrzegamy to wszyscy, od wielu lat z tym walczymy: prowokacje, naruszenia przestrzeni powietrznej nad państwami wschodniej flanki Unii Europejskiej, które miały miejsce w Polsce, w Estonii, ale również nad krajami skandynawskimi – Norwegią czy Danią. Ostatnie prowokacje nad lotniskami powodują, że wzmocnienie zaangażowania Unii Europejskiej w dziedzinę bezpieczeństwa jest absolutną koniecznością. Potrzebujemy nie tylko pożyczek. Bardzo dobrze, że jest program SAFE. Polska ma największe pieniądze do dyspozycji w ramach Unii Europejskiej i będą one dobrze zagospodarowane. Przygotowujemy całą serię programów modernizacyjnych – naszych krajowych, ale też chcemy współpracować z sojusznikami w Unii Europejskiej, żeby doinwestować i nasz przemysł, ale także, żeby nasza armia, przede wszystkim, zdobywała najlepszy sprzęt. Trzeba bardzo wyraźnie postawić na systemy dronowe, antydronowe – dodał szef MON.
Warto podkreślić, że w rozmowach z europejskimi partnerami uczestniczyła Ukraina, która posiada bogate doświadczenie zarówno w zakresie budowy, jak i zwalczania dronów. Wspólne dyskusje stanowią kolejny krok i ważną płaszczyznę do rozmów na temat tworzenia systemów służących wykrywaniu oraz neutralizacji bezpilotowych środków powietrznych naruszających przestrzeń powietrzną państw UE. Polska, jako największy beneficjent pożyczek europejskich, traktuje modernizację techniczną wojska w tym obszarze jako priorytet.
Warto przypomnieć, że na ten cel Polska będzie korzystać z 43,7 mld euro, które otrzyma w ramach programu SAFE.
Trenuj z wojskiem 7 – szkolenia dla wszystkich chętnych już w październiku 2025 roku
Jak poinformowało 24 września 2025 roku Ministerstwo Obrony Narodowej, w cztery kolejne soboty października Ministerstwo Obrony Narodowej i Wojsko Polskie przeprowadzą kolejną edycję projektu otwartych, praktycznych, bezpłatnych i atrakcyjnych szkoleń wojskowych pod nazwą Trenuj z wojskiem.
Pierwsze szkolenie 7. edycji rozpoczyna się już 4 października 2025 roku w Krakowie. Później, lokalne jednostki wojskowe – co tydzień – będą czekały na wszystkich chętnych praktycznie w każdym zakątku kraju. Będzie można się zgłosić na szkolenie między innymi w Warszawie, Poznaniu, Wrocławiu, Bydgoszczy, Rzeszowie, Gliwicach czy Gdyni.
Ośmiogodzinne szkolenia będą prowadzone przez najlepszych instruktorów wojskowych, którzy wprowadzą uczestników w tematy dotyczące między innymi: strzelania, rzutu granatem, walki wręcz, pierwszej pomocy w warunkach polowych, przetrwania w terenie, schronienia, reagowania na alarmy. Nie zabraknie też części integracyjnej i poczęstunku wojskowego. Zapraszamy do naszych pancerniaków, terytorialsów, spadochroniarzy, marynarzy, logistyków, ale także do akademii wojskowych, czy do wojskowego centrum szkoleniowego. Każdy znajdzie tu coś dla siebie.
Projekt będzie trwał od 4 do 25 października 2025 roku. Zapisywać się można już od dziś – przez telefon, komunikator, sms, mejl, osobiście – na wskazane punkty w jednostkach wojskowych. Wystarczy imię, nazwisko, wiek i kontakt. Jednostki zapraszają chętnych w wieku od 15 do 65 lat z polskim (tylko) obywatelstwem. Zapewniają: szkolenie, ubezpieczenie, wyżywienie, ale też świetną, sobotnią rozrywkę i przygodę z Wojskiem Polskim.
Harmonogram szkoleń oraz lista kontaktowa dostępne są na stronie MON oraz na stronach dowództw i jednostek wojskowych.
Trenuj z wojskiem to podstawowe, krótkie (8-godzinne), bezpłatne, sobotnie szkolenie wojskowe. Prowadzone w jednostkach wojskowych przez wykwalifikowany personel wojskowy. To inicjatywa prospołeczna i proobronna. Plan szkolenia zakłada nabycie podstawowych umiejętności związanych z bezpieczeństwem i obronnością. W poprzednich 6 edycjach oraz jednej edycji specjalnej, w szkoleniach wzięło udział około 31.000 Polaków.
Harmonogram szkoleń Trenuj z wojskiem 7
4 października
- Kraków – 6. Brygada Powietrznodesantowa
11 października
- Poznań – Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych
- Bydgoszcz – 1. Brygada Logistyczna
18 października
- Toruń – Centrum Szkolenia Artylerii i Uzbrojenia
- Grupa k. Grudziądza – Centrum Szkolenia Logistyki
- Gdynia – Akademia Marynarki Wojennej
25 października
- Warszawa – Wojskowa Akademia Techniczna
- Gliwice – 6. Brygada Powietrznodesantowa
- Rzeszów – 3. Brygada Obrony Terytorialnej
- Wrocław – Akademia Wojsk Lądowych
- Warszawa – 1. Warszawska Brygada Pancerna


















