Polski fundusz VINCI stawia na kosmos – inwestuje w monitoring Ziemi z kosmosu
Jak dowiedzieliśmy się 25 sierpnia 2025 roku, należący do grupy BGK fundusz Vinci, został inwestorem spółki ICEYE, będącej światowym liderem w dziedzinie radarowej obserwacji Ziemi. Technologie kosmiczne ICEYE są już wykorzystywane przez rządy wielu krajów takich, jak Stany Zjednoczone, Brazylia czy Japonia, a w tym roku kontrakty na dostawę satelitów podpisały również siły zbrojne Polski, Holandii i Portugalii. Dzięki inwestycji Vinci, Polska wkracza na wart miliardy dolarów rynek monitoringu globu z przestrzeni kosmicznej.
Istniejąca od 2015 roku polsko-fińska spółka ICEYE jest właścicielem i operatorem największej na świecie konstelacji mikrosatelitów obserwacyjnych, wyposażonych w radar z syntetyczną aperturą (SAR). Od 2018 roku firma z powodzeniem umieściła na orbicie okołoziemskiej 54 satelity, zarówno na potrzeby własnej konstelacji, jak i dla klientów. Technologia ta pozwala na monitorowanie Ziemi przez całą dobę, dostarczając dane radarowe w czasie niemal rzeczywistym, z możliwością wykonania kolejnego zobrazowania w odstępie nawet 90 minut, niezależnie od warunków atmosferycznych.
– Nasza inwestycja w ICEYE oznacza, że Polska na wczesnym etapie wkracza w zupełnie nowych segment branży satelitarnej. Wysokiej jakości dane satelitarne mają zastosowanie zarówno w działaniach obronnych i wywiadowczych, jak i w zapobieganiu oraz usuwaniu skutków katastrof naturalnych. Rynek monitoringu Ziemi z kosmosu rośnie w tempie 2 mld dolarów rocznie, na które składają się zamówienia ze strony państw oraz sektora prywatnego – informuje Bartosz Drabikowski, prezes Vinci, funduszu z grupy BGK, wspierającego rozwój innowacyjnych technologii. – Wchodzimy na ten perspektywiczny rynek z dużym apetytem, widząc w nim szansę rozwoju dla Polski, ale też okazję do pomnożenia posiadanego przez Vinci kapitału. Tuż po drugim w historii locie Polaka w kosmos, ogłaszamy naszą pierwszą inwestycję w technologie kosmiczne – dodaje.
ICEYE jest właścicielem i operatorem największej na świecie konstelacji satelitów SAR, oferując globalny dostęp do danych radarowych o najwyższej dostępnej częstotliwości rewizyt i rozdzielczości 25 cm, umożliwiając precyzyjne wykrywanie obiektów niezależnie od warunków atmosferycznych czy pory doby. Od 2018 roku ICEYE umieścił na orbicie 54 satelity SAR na potrzeby własnej konstelacji i dla klientów, a od bieżącego roku planuje wynosić około 20 nowych satelitów rocznie. W maju 2025 roku firma podpisała umowę z Ministerstwem Obrony Narodowej na dostarczenie Siłom Zbrojnym RP trzech satelitów radarowych, w ramach programu MikroSAR.
Pierwszy polski satelita wojskowy ma zostać wyniesiony na orbitę jeszcze w tym roku. ICEYE planuje ponadto zwiększyć swoje moce produkcyjne, aby sprostać rosnącemu globalnemu zapotrzebowaniu na satelitarne systemy obserwacji Ziemi oraz dane satelitarne. Polska spółka jest kluczowym filarem firmy.
Firma z polsko-fińskim rodowodem działa globalnie poprzez biura w Polsce, Finlandii, Hiszpanii, Wielkiej Brytanii, Grecji i Stanach Zjednoczonych. Zespół ICEYE liczy ponad 800 osób, które łączy wspólna misja: tworzenie globalnego źródła rzetelnej wiedzy o Ziemi, by realnie wpływać na poprawę jakości życia.
Produkcja sensorów systemu rozpoznania, obserwacji, nadzoru i wskazywania celów dla platform załogowych i bezzałogowych już w Polsce
Firma L3Harris Technologies ogłosiła 25 sierpnia 2025 roku, że rozpoczęła produkcję systemów czujników elektrooptycznych i termowizyjnych (EO/IR) w Katowicach, w zakładzie o powierzchni 2.000 m2. Zakład dostarcza europejskim użytkownikom systemy rozpoznania, obserwacji, nadzoru i wskazywania celów dla platform załogowych i bezzałogowych.
Obiekt został wyposażony w urządzenia do produkcji sensorów elektrooptycznych i działających w podczerwieni serii EMX, które są przeznaczone do wykorzystywania w operacjach wojskowych w różnych domenach, w tym do zwalczania systemów bezzałogowych. Zakład może szybko zwiększyć moce produkcyjne, zgodnie z wymaganiami inicjatyw Readiness 2030 oraz Security Action for Europe (SAFE), będących unijną odpowiedzią na rosnące zagrożenia dla bezpieczeństwa.
– Nowe realia obszarów objętych współczesnymi konfliktami wymagają szybkich dostaw sprawdzonych rozwiązań. Nasze zdolności w zakresie produkowania i dostarczania w Europie systemów elektrooptycznych i termowizyjnych serii EMX pozwalają naszym klientom utrzymać najwyższy stopień gotowości operacyjnej, jednocześnie wzmacniając partnerskie, strategiczne relacje na poziomie regionalnym – mówi Tom Kirkland, wiceprezes i dyrektor generalny działu Targeting & Sensor Systems w L3Harris.
L3Harris planuje przyspieszyć rozbudowę swoich zdolności w zakresie systemów wielosensorowych i skrócić czas realizacji dostaw w całej Europie. Osiągnięcie tego celu będzie możliwe dzięki zespołowi inżynierów zaangażowanych w produkcję oraz usługom naprawczym i wsparciu produktowemu.
W maju 2025 roku spółka ogłosiła osiągnięcie liczby 8.000 dostarczonych systemów serii WESCAM MX na całym świecie. W Europie L3Harris dostarczył ponad 1.400 systemów w ponad 32 krajach, na potrzeby integracji z ponad 119 różnymi platformami.
Firma dostarcza kompleksowe rozwiązania technologiczne, łączące przestrzeń kosmiczną, powietrzną, lądową, morską i cybernetyczną, w celu zapewnienia bezpieczeństwa narodowego.

fot. L3Harris Technologies
W Wojskowej Akademii Technicznej otwarto Centrum Kontroli Misji Satelitarnych
W Wojskowej Akademii Technicznej w Warszawie otwarto 28 sierpnia 2025 roku Centrum Kontroli Misji Satelitarnych. Przy tej okazji odbyła się prezentacja operacyjnego wykorzystania Segmentu Naziemnego Wojskowej Akademii Technicznej – połączenie na żywo z satelitą przelatującym w zasięgu stacji naziemnej Wojskowej Akademii Technicznej.
– Wojsko Polskie zdobywa kolejne zdolności w kosmosie. Działamy w każdej przestrzeni. Budowa bezpieczeństwa Polski, naszych mieszkańców, naszych rodaków, to zadanie wszechstronne, które wymaga działalności w każdej domenie: na lądzie, na morzu, w powietrzu, w cyberprzestrzeni i w przestrzeni kosmicznej. Wojsko Polskie jest obecne w kosmosie. Jego obecność będzie jeszcze silniej zaznaczona w najbliższych tygodniach i miesiącach. Dzisiejsze otwarcie – uruchomienie Centrum Kontroli Misji Satelitarnych – jest jednym z kluczowych momentów zdobywania zdolności obserwowania, oddziaływania, a w tym wszystkim – zapewniania bezpieczeństwa – powiedział wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz podczas otwarcia.
Segment naziemny WAT to infrastruktura do obsługi obserwacyjnych misji satelitarnych. Zadania związane z obsługą takich misji to realizacja połączeń komunikacyjnych z satelitami, monitorowanie stanu satelity, planowanie obserwacji i manewrów orbitalnych, a także reagowanie w sytuacjach awaryjnych.
Pierwszym z elementów systemu jest antena nadawczo-odbiorcza wraz z urządzeniami towarzyszącymi, takimi jak system pozycjonowania, tory radiowe, modemy i serwer czasu. Drugim jest Centrum Kontroli Misji wyposażone w stanowiska operatorskie z oprogramowaniem do zarządzania i kontroli misji – MCS (Mission Control Software).

fot. WAT/Mariusz Maciejewski
– Mamy cztery programy – GLOB, mikroGLOB, mikrosar oraz program PIAST. Każdy ma za zadanie wynieść na orbitę satelity różnej wielkości i różnego przeznaczenia. Niedawno podpisaliśmy niezwykły kontrakt na zakup trzech satelitów monochromatycznych, które pozwalają na obrazowanie niezależnie od pory dnia – czy to dzień, czy noc – oraz niezależnie od pogody. Nic nie stanie nam na przeszkodzie, by obrazować, by zdobywać informacje. Informacja jest podstawowym elementem. Bazy danych są dziś najsilniejszą walutą nie tylko w świecie bezpieczeństwa, lecz także w świecie gospodarki i rozwoju. Im więcej pozyskamy danych, im skrupulatniej będziemy w stanie je przetworzyć, im szybciej będziemy mogli je wdrożyć i wykorzystać – tym będziemy bezpieczniejsi – powiedział szef MON.
Wojskowa Akademia Techniczna stała się jedyną instytucją w Polsce, która dysponuje infrastrukturą i kompetencjami niezbędnymi do samodzielnego prowadzenia operacji satelitarnych oraz szkolenia przyszłych operatorów systemów satelitarnych. Segment Naziemny WAT posłuży operacyjnemu zarządzaniu satelitami projektu PIAST, który jest współfinansowany przez NCBR w ramach programu SZAFIR zainicjowanego przez MON. Z uwagi na swoje szerokie możliwości oraz zastosowanie profesjonalnych standardów używanych w komunikacji satelitarnej może stanowić element krajowej sieci stacji naziemnych. Jest on inwestycją długoterminową.
Rekordowe wydatki na obronność w nowym budżecie – to 200 mld zł na bezpieczeństwo
Rada Ministrów na specjalnym posiedzeniu 28 sierpnia 2025 roku przyjęła projekt budżetu na 2026 rok. Minister finansów Andrzej Domański poinformował, że prognozowane dochody budżetu w przyszłym roku mają wynieść 647 mld zł, a limit wydatków został ustalony na poziomie 918,9 mld zł. Deficyt budżetu państwa w 2026 roku ma wynieść 271,7 mld zł, co stanowi 6,5% PKB.
– To jest budżet przełomowy, ponieważ realizujemy nim ambitny program, który spowoduje, że Polska wykona kolejny wielki skok cywilizacyjny – mówił premier Donald Tusk.
Główne założenia to niższa inflacja, wzrost gospodarczy i rekordowe wydatki na bezpieczeństwo oraz ochronę zdrowia.
Jednym z kluczowych punktów budżetu jest bezpieczeństwo narodowe. Rząd przeznaczy na obronność aż 200 miliardów złotych. Planowane 4,8% PKB to jeden z najwyższych wskaźników wśród państw NATO. Rekordowe nakłady na obronę są niezbędne w świetle niestabilnej sytuacji geopolitycznej i mają zapewnić Polakom realne poczucie bezpieczeństwa. Polska musi być przygotowana nie tylko militarnie, ale również gospodarczo.
– Niskim deficytem nie obronimy polskiej granicy. Obronimy ją nowoczesną armią, na którą wydamy 200 miliardów złotych. Wiemy, dlaczego to robimy, widzimy to za wschodnią granicą – wojna nabiera tempa. Będziemy dalej zbroili Polskę i przygotowywali ją na każdą okoliczność, tak aby Polki i Polacy mogli czuć się bezpiecznie – podkreślał premier Tusk.
Te 200 mld zł, na które składa się oczywiście budżet Ministerstwa Obrony Narodowej oraz plan Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych, to ponad 4,8% PKB; najwięcej spośród wszystkich państw członkowskich NATO.
MESKO i EURENCO podpisują strategiczną umowę – bezpieczne dostawy kluczowych materiałów dla polskiego przemysłu obronnego
Polska spółka MESKO S.A., należąca do Polskiej Grupy Zbrojeniowej, zawarła 28 sierpnia 2025 roku z francuską firmą EURENCO umowę na dostawy wysokiej jakości nitrocelulozy energetycznej. To materiał absolutnie kluczowy w procesie produkcji amunicji specjalnej, którego dotąd brakowało w stabilnym, przewidywalnym łańcuchu dostaw.
Porozumienie stanowi przełom w wieloletnich staraniach MESKO o zapewnienie stałego, niezależnego źródła komponentów niezbędnych do produkcji wyrobów zbrojeniowych. Nowy kontrakt z EURENCO to nie tylko kwestia biznesowa – to realne wzmocnienie bezpieczeństwa dostaw dla polskiego i europejskiego przemysłu obronnego.
Nitroceluloza energetyczna produkowana w zakładzie EURENCO Bergerac we Francji będzie od teraz trafiać bezpośrednio do MESKO. Dzięki temu spółka zyska stabilność i bezpieczeństwo nieprzerwanej produkcji w zakresie amunicji specjalnej. To szczególnie ważne w obecnych czasach, gdy zapotrzebowanie na amunicję w Polsce i w całej Europie dynamicznie rośnie.
– Kooperacja z EURENCO w zakresie transferu krytycznych komponentów do produkcji amunicji to dla nas przełomowy krok. Od lat zabiegano o zawarcie takiej umowy, nam udało się to zrealizować. Dzięki temu zapewnimy Siłom Zbrojnym RP oraz armiom sojuszniczym stały dostęp do najlepszych rozwiązań wzmacniających wspólne bezpieczeństwo – podkreśliła Renata Gruszczyńska, prezes MESKO S.A.
W przeszłości brak gwarancji ciągłości dostaw nitrocelulozy był dla MESKO poważnym ograniczeniem. Nowe porozumienie eliminuje to ryzyko i zabezpiecza produkcję w perspektywie długoterminowej. To właśnie obecny zarząd spółki doprowadził do przełamania wieloletnich barier i podpisania kontraktu, który na stałe wzmacnia fundamenty krajowego bezpieczeństwa.
– Wzmacniając nasze partnerstwo z MESKO nie tylko dostarczamy strategiczny surowiec – zapewniamy również trwały rozwój zdolności przemysłowych Polski i stabilny łańcuch dostaw gotowy sprostać rosnącemu zapotrzebowaniu na amunicję w całej Europie –powiedział Thierry Francou, dyrektor generalny EURENCO.
Nowa umowa to nie tylko sukces MESKO, ale też element szerszej strategii wzmacniania autonomii europejskiego przemysłu obronnego. W dobie napięć międzynarodowych i rosnącego zapotrzebowania na sprzęt wojskowy, stabilne i niezależne źródła dostaw nabierają kluczowego znaczenia. Spółka umacnia swoją pozycję jako globalny producent amunicji i systemów rakietowych, a jednocześnie realizuje polską strategię wzmacniania rodzimego przemysłu obronnego i zabezpieczenia krytycznych łańcuchów dostaw.

Umowa MESKO z EURENCO. fot. Mesko
System walki radioelektronicznej od L3Harris dla polskich Jastrzębi – samolotów wielozadaniowych F-16
Amerykańska spółka L3Harris Technologies poinformowała 28 sierpnia 2025 roku, że Ministerstwo Obrony Narodowej wybrało ją do dostarczenia systemu walki radioelektronicznej (WRE) typu AN/ALQ-254V Viper Shield w ramach programu modernizacji samolotów wielozadaniowych F-16C/D Block 52+ Advanced do standardu F-16V. Polska zakupi ten system w ramach umowy LOR (Letter of Request) w ramach programu Foreign Military Sales (FMS) – czyli bezpośrednio od rządu USA. W tym programie Polska zamówiła 73 zestawy systemu WRE. Kontrakt może obejmować także wersję alternatywną AN/ALQ-257 IVEWS (Integrated Viper Electronic Warfare Suite) od Northrop Grumman. Foreign Military Sales (FMS) to mechanizm realizacji zakupów w programie Foreign Military Financing (FMF) – amerykańskia programie rządowym, który zapewnia granty lub pożyczki sojuszniczym i partnerskim państwom, aby mogły kupować sprzęt wojskowy, usługi i szkolenia w USA (więcej na ten temat w analizie: Foreign Military Financing – 11 mld dolarów pożyczki dla Polski – kredyt zaufania czy biznes?
Celem zakupu jest wzmocnienie zdolności ofensywnych i defensywnych obecnej konfiguracji F-16C/D Block 52+ Advanced. Viper Shield zapewni Siłom Powietrznym RP te same zaawansowane zdolności systemu walki radioelektronicznej, jakie są dostępne dla innych sojuszników użytkujących nowy wariant F-16C/D Block 70. L3Harris oferuje system Viper Shield w różnych wariantach instalacji, w tym w wersji zintegrowanej z samolotami Block 70/72 i w wersji do modernizacji wcześniejszych konfiguracji F-16. Viper Shield jest również dostępny w formie podwieszanego zasobnika. System został zaprojektowany jako definiowany programowo, co zapewnia jego przydatność na polu walki dzięki możliwości wprowadzania przyszłych ulepszeń. Spółka dostarcza ten zaawansowany system WRE na potrzeby flot F-16 siedmiu krajów i prowadzi aktywne rozmowy z innymi sojusznikami USA oraz państwami partnerskimi.
Przypomnijmy, że nowy, cyfrowany system walki radioelektronicznej Viper Shield zakończył kwalifikację bezpieczeństwa lotu (Safety of Flight, SOF), a na zakup zdecydowali się użytkownicy F-16 z Bahrajnu, Słowacji, Bułgarii, Maroka, Tajwanu oraz Jordanii. Wcześniej, bo 17 września 2024 roku produkcja systemu rozpoczęła się w zakładzie firmy L3Harris w Clifton, w New Jersey. Z kolei 4 lutego 2025 roku system Viper Shield został oblatany na bahrańskim egzemplarzu F-16.
Polska umowa międzyrządowa na modernizację 48 samolotów F-16 Jastrząb (po tragedii w Radomiu – 47) została podpisana 13 sierpnia 2025 roku i ma wartość 3,8 mld USD netto. O 73 zestawy systemów Viper Shield lub równoważnych od Northrop Grumman, MON wnioskowało w pakiecie modernizacji Mid-Life Upgrade (MLU) do standardu Viper 23 października 2024 roku.
Poradnik bezpieczeństwa już dostępny – przygotuj się na każdą sytuację
W Wojskowym Centrum Edukacji Obywatelskiej w Warszawie, 28 sierpnia 2025 roku, Władysław Kosiniak-Kamysz, wicepremier-minister obrony narodowej, wraz z ministrem spraw wewnętrznych i administracji Marcinem Kierwińskim oraz zastępcą dyrektora Rządowego Centrum Bezpieczeństwa płk SG Mariuszem Marchlewiczem zaprezentowali „Poradnik bezpieczeństwa”.
„Poradnik Bezpieczeństwa” to inicjatywa rządowa, której celem jest przygotowanie obywateli na różnorodne zagrożenia – od cyberataków i dezinformacji, przez klęski żywiołowe, po sytuacje militarne i kryzysy infrastrukturalne. Projekt podkreśla konieczność budowania odporności społecznej i świadomego reagowania w obliczu współczesnych wyzwań. Celem jest nie tylko zwiększenie bezpieczeństwa obywateli, ale też wzmacnianie wspólnoty, zaufania i solidarności w całym społeczeństwie.
– Poradnik bezpieczeństwa trafi już niedługo do każdego domu, a już dzisiaj jest dostępny na stronach internetowych. Można z niego korzystać, jest do pobrania w PDF-ie, do wydrukowania, do korzystania w wersji elektronicznej. Poradnik, który zawiera wskazówki jak zachować się w różnych sytuacjach kryzysowych. To nie chodzi tylko i wyłącznie o sytuację najtrudniejszą, o czas wojny, ale chodzi o huragany, klęski żywiołowe, powodzie, o pożary. Chodzi o momenty zagrożeń terrorystycznych, chodzi o sytuacje, w których musimy się ewakuować, musimy podjąć decyzję o opuszczeniu naszego domu – powiedział wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz.
Poradnik jest podzielony na kilka części dotyczących reagowania, przygotowania, zachowania się i organizacji odpowiedniego planu i jest dostępny w wersji elektronicznej pod adresem www.poradnikbezpieczenstwa.gov.pl. Publikacja oferuje praktyczne wskazówki od tworzenia rodzinnych planów kryzysowych, przez zasady ewakuacji i sygnały alarmowe, po listy kontrolne ułatwiające przygotowanie zapasów i niezbędnego wyposażenia.
Polska wystąpiła o dodatkowe środki na ochronę powietrzną
Agencja Reuters podała, że Polska, Finlandia, Łotwa, Litwa, Estonia wystąpiły 29 sierpnia 2025 roku do Komisji Europejskiej o dodatkowe środki na ochronę zewnętrznych granic Unii Europejskiej. Chodzi między innymi o wzmocnienie systemów nadzoru powietrznego oraz zdolności dronowych i antydronowych.
W liście do wiceprzewodniczącej KE Henny Virkkunen oraz komisarza ds. wewnętrznych i migracji Magnusa Brunnera, którego sygnatariuszami są ministrowie spraw wewnętrznych: Estonii – Igor Taro, Finlandii – Mari Rantanen, Łotwy – Rihards Kozlovskis, Litwy – Vladislav Kondratovic oraz Polski – Marcin Kierwiński, ministrowie wskazali, że od ponad czterech lat ich państwa zmagają się z hybrydowymi zagrożeniami ze strony Białorusi i Rosji oraz z konsekwencjami wojny Rosji przeciwko Ukrainie, która spowodowała poważne zagrożenia oraz wprowadziła nowe wyzwania bezpieczeństwa dla całej Europy. Według ministrów wschodnia flanka Unii Europejskiej stała się polem testowym dla coraz bardziej aktywnych działań hybrydowych, w tym wykorzystywania migrantów, cyberataków, podpaleń, sabotażu infrastruktury krytycznej oraz naruszeń przestrzeni powietrznej.
W ostatnich miesiącach drony wlatywały na terytoria państw regionu z ładunkami wybuchowymi, a incydenty zdarzały się nawet w pobliżu terenów cywilnych, co stanowi bezpośrednie zagrożenie dla mieszkańców. Wymienione państwa zwróciły uwagę, że dotychczasowe wsparcie Komisji Europejskiej pozwoliło na wzmocnienie ochrony granic, poprawę zarządzania migracją, zwiększenie zdolności reagowania. Jednakże, ich zdaniem, obecna sytuacja wymaga dalszych inwestycji w systemy nadzoru powietrznego oraz zdolności dronowe i antydronowe.
Obecnie stosowane technologie antydronowe są coraz bardziej zaawansowane, ponieważ drony FPV, przemytnicze, zwiadowcze czy bojowe są realnym zagrożeniem zarówno dla wojska, jak i infrastruktury cywilnej.
Program SAFE – 150 mld euro z unijnego budżetu na obronność rozeszło się w mgnieniu oka
Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen poinformowała 29 sierpnia 2025 roku, że o pożyczki z programu SAFE (Strategic Armament Financing for Europe) zwróciło się dziewiętnaście państw członkowskich. W ramach programu SAFE państwa członkowskie mają czas na składanie formalnych wniosków do końca listopada. Zgłoszenie wstępnego zainteresowania pozwoli KE ocenić popyt i przygotować się do pozyskania funduszy na rynkach kapitałowych.
Program SAFE został ustanowiony podczas polskiego przewodnictwa w Radzie UE. Jego celem jest dozbrajanie Europy w odpowiedzi na rosnące zagrożenia ze strony Rosji. Komisja Europejska planuje pozyskać 150 miliardów euro na rynkach kapitałowych, środki te będą gwarantowane przez budżet Unii Europejskiej i przeznaczone na obronę powietrzną i przeciwrakietową, cyberobronę, drony i technologie antydronowe oraz amunicję i sprzęt wojskowy. Celem jest zwiększenie interoperacyjności sił zbrojnych, rozwój europejskiego przemysłu obronnego, wzmocnienie zdolności odstraszania wobec zagrożeń ze strony Rosji oraz wsparcie Ukrainy poprzez wspólne zamówienia i transfer technologii.
Łączna wartość wniosków to około 127 miliardów euro. Polska złożyła wstępne wnioski na kwotę około 45 miliardów euro, czyli ponad jedną trzecią całej puli. Środki mają wspierać między innymi program „Tarcza Wschód” oraz rozwój krajowego przemysłu zbrojeniowego. W ramach SAFE Polska chce sfinansować zamówienia na krajowe produkty, między innymi armatohaubice Krab produkowane przez HSW, zestawy przeciwlotnicze Piorun – lekkie systemy obrony powietrznej oraz bojowe wozy piechoty Borsuk – pojazdy gąsienicowe nowej generacji.
– Polska jest w tej chwili największym beneficjentem programu SAFE i może liczyć na przyznanie około 45 miliardów euro – poinformowała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podczas konferencji, która odbyła się 31 sierpnia 2025 roku przy granicy polsko-białoruskiej. – Jestem tu dziś, by wyrazić pełną solidarność z Polską jako krajem frontowym. Już od lat polska staje się celem cynicznych i umyślnych ataków hybrydowych. Widzimy to i dlatego planujemy kolejny siedmioletni budżet Unii Europejskiej, w którym państwa graniczące bezpośrednio z Rosją i Białorusią otrzymają trzykrotnie większe środki na zabezpieczenie granic i zwiększenie bezpieczeństwa. Te granice to jest nasza wspólna odpowiedzialność – dodała von der Leyen.
Przewodnicząca Komisji Europejskiej dodała również, że w budżecie UE na kolejne siedem lat zaplanoano 10-krotne zwiększenie wydatków na mobilność wojskową i 5-krotny wzrost inwestycji związanych z obronnością.
Co do zasady, SAFE ma przyczynić się do rozwoju współpracy w obszarze zamówień obronnych między krajami UE. Pieniądze z pożyczek będą przekazywane na projekty zgłaszane przez co najmniej dwa państwa. W pierwszym roku będzie jednak wyjątek od tej reguły – możliwe stanie się składanie wniosków na kontrakty już zawarte przez jedno państwo.
W programie pożyczkowym będzie mogła brać udział także Ukraina, co ma dodatkowo wzmocnić potencjał jej przemysłu zbrojeniowego i wspomóc ją w wojnie obronnej z Rosją. Kijów będzie jednak uczestniczyć w programie we współpracy z co najmniej jednym krajem członkowskim. Program zostanie też udostępniony Norwegii i Szwajcarii jako krajom stowarzyszonym oraz państwom, które zawrą z UE porozumienie o partnerstwie obronnym. Taką umowę przyjęła już Wielka Brytania.
Katastrofa F-16 w Radomiu – nie żyje światowej klasy pilot
W czwartek 28 sierpnia 2025 roku, około godz. 19:00, podczas ćwiczeń przed AirSHOW w Radomiu, rozbił się samolot F-16, uderzając w płytę lotniska podczas wykonywania jednej z ewolucji. Pilot – mjr Maciej „Slab” Krakowian – nie przeżył.

Major Maciej Slab Krakowian. fot. Facebook/F-16 Tiger Demo Team Poland
– Jest to trauma dla społeczności nie tylko F-16 w 2. Skrzydle, dla bazy, ale dla całej społeczności lotniczej w kraju i największa tragedia dla rodziny. Zrobimy wszystko, żeby tę rodzinę wspierać, żeby pamięć o naszym Maćku została na zawsze i była przekazywana z pokolenia na pokolenie – informował w trakcie konferencji gen. bryg. pil. Norbert Chojnacki, dowódca 2. Skrzydła Lotnictwa Taktycznego w Poznaniu, któremu podlega 31. Baza Lotnictwa Taktycznego w Poznaniu–Krzesinach.
Major Maciej „Slab” Krakowian był światowej klasy pilotem i jednym z najbardziej doświadczonych pilotów w polskich siłach powietrznych. Ukończył Liceum Lotnicze w Dęblinie i Akademię Sił Powietrznych USA w Colorado Springs, gdzie dyplom ukończenia wręczył mu prezydent Barack Obama.
Z liczbą ponad 1.400 godzin nalotu, w tym 1.200 na F-16, był liderem zespołu Tiger Demo Team i instruktorem w 31. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Poznaniu-Krzesinach.
Prokuratura wszczęła śledztwo prowadzone w kierunku spowodowania katastrofy w ruchu lotniczym.
Przez szacunek dla jednego z najlepszych polskich pilotów i Jego Rodziny – do czasu przedstawienia ekspertyz biegłych i analizy całego zdarzenia – nie chcemy dywagować i komentować możliwych przyczyn tej strasznej tragedii.
Jako redakcja Sektora Obronnego przekazujemy głębokie wyrazy współczucia Rodzinie Majora Macieja „Slaba” Krakowiana, wszystkim Bliskim, Jego Przyjaciołom, Pilotom, Żołnierzom.
Zaplanowany na najbliższy weekend AirSHOW został odwołany.
XXXIII Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego – MSPO 2025 – rosnąca skala, premiery i strategiczne partnerstwa
Europa konsekwentnie zwiększa nakłady na obronność, a MSPO w Kielcach pozostaje jednym z najważniejszych miejsc spotkań przemysłu, wojska i decydentów. Tegoroczna, XXXIII edycja odbędzie się już niebawem, w dniach 2–5 września 2025 roku, w siedzibie Targów Kielce i przyniesie rekordową skalę ekspozycji, liczne premiery technologiczne oraz podpisania strategicznych kontraktów.
W tym roku ma się zjawić około 800 wystawców z 35 krajów, którzy zaprezentują swoje produkty na blisko 40.000 m² ekspozycji, w 8 halach i na terenach zewnętrznych.
W dobie narastających zagrożeń i destabilizacji w Europie Wschodniej, kraje NATO – w tym Polska – znacząco zwiększają budżety obronne. Nasz kraj przeznacza obecnie ponad 4% PKB na rozwój sił zbrojnych, co przyciąga uwagę producentów, decydentów i ekspertów z całego świata. MSPO staje się tym samym nie tylko miejscem prezentacji nowinek technologicznych, lecz również kluczową platformą strategicznego dialogu.
W ramach MSPO 2025 odbędzie się XXVI Wystawa Sił Zbrojnych zatytułowana „Nowoczesne Siły Zbrojne tworzą silną i bezpieczną przyszłość”. Ekspozycja przygotowana z udziałem ponad tysiąca żołnierzy Wojska Polskiego pozwoli zaprezentować potencjał operacyjny, systemy uzbrojenia oraz osiągnięcia modernizacyjne polskiej armii w strukturach NATO.

MSPO Targi Kielce. fot. INFO FOTO FACTORY/Michał Moskalewicz
Będą też premiery – od ciężkiego sprzętu aż po drobne, ale jakże istotne elementy wyposażenia osobistego żołnierzy. Zaprezentowane zostaną między innymi:
- pojazd minowania Baobab,
- produkcyjna wersja bojowego wozu piechoty Borsuk,
- RAF1 – kontenerowa elektrownia fotowoltaiczna,
- systemy przeciwdronowe i radiolokacyjne,
- innowacje z zakresu cyberbezpieczeństwa, optoelektroniki i technologii GPS-free.
Jak zapowiada Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ), jej tegoroczna ekspozycja będzie zajmowała całą halę nr 3 o powierzchni 2.500m2 oraz niemal 1.500 m2 terenu zewnętrznego. Swoją ofertę pokaże ponad 30 spółek, a wszystkich eksponatów będzie ponad 450. Zwiedzający po raz pierwszy będą mogli zobaczyć egzemplarz seryjnego pojazdu minowania narzutowego Baobab, będącego efektem współpracy spółek Grupy PGZ, z wykorzystaniem polskich rozwiązań i systemów. Baobab bazuje na najnowocześniejszych technologiach i spełnia wszystkie wymogi współczesnego pola walki. Równie istotnym debiutem będzie pierwszy seryjny egzemplarz Nowego Pływającego Bojowego Wozu Piechoty Borsuk, jednego z najważniejszych projektów w historii polskiej zbrojeniówki, stworzonego w oparciu o krajową myśl techniczną i autorskie rozwiązania konstrukcyjne. Wartą odnotowania nowością będzie również premiera modelu Ciężkiego Bojowego Wozu Piechoty. Łącznie na kieleckiej ekspozycji Polska Grupa Zbrojeniowa zaprezentuje kilkanaście pojazdów gąsienicowych i kołowych szerokiego przeznaczenia.
Jako główny partner w procesie modernizacji Marynarki Wojennej RP, Grupa PGZ zaprezentuje modele budowanych już w PGZ Stoczni Wojennej fregaty Miecznik i okrętu Ratownik w skali 1:100 – projektów przełomowych dla zwiększenia naszych zdolności obronnych na morzu. Jak co roku Polska Grupa Zbrojeniowa pokaże również szeroki wachlarz pozostałych sprzętów, w tym broni strzeleckiej, indywidualnego wyposażenia żołnierza, systemów radiolokacyjnych oraz trenażerów i symulatorów.
Najważniejsze elementy ekspozycji Grupy PGZ obejmą:
• 5 pojazdów gąsienicowych, w tym seryjny BWP Borsuk,
• 11 pojazdów kołowych różnego przeznaczenia,
• debiut – model ciężkiego bojowego wozu piechoty,
• debiut – seryjny pojazd minowania narzutowego Baobab,
• model fregaty Miecznik skala 1:100,
• model okrętu ratowniczego Ratownik skala 1:100.
Na scenie Grupy PGZ nastąpi zawarcie umów na produkcję nowoczesnego sprzętu o wartości kilku miliardów złotych. Dla przyszłości polskiej zbrojeniówki równie istotne będą porozumienia, jakie PGZ zawrze z największymi polskimi bankami oraz zagranicznymi i krajowymi partnerami biznesowymi. Zorganizowane zostaną również debaty tematyczne z kluczowymi przedstawicielami przemysłu, polityki i polskiej armii.
– Wystawa przygotowana przez nas pokazuje różnorodność grupy, szeroki wachlarz kompetencji i obszarów jej działania. W myśl hasła „w grupie siła” pokazujemy tę siłę w postaci konkretnych rozwiązań, w tym takich, które zostały zgłoszone do nagrody Defender. Wykorzystujemy nasz wewnętrzny potencjał, by oferować sprzęt najwyższej jakości. Taki, który będzie wspomagał żołnierzy i pozwoli podnieść poziom naszego bezpieczeństwa. Jesteśmy bowiem nie tylko strategicznym partnerem MSPO, ale także procesu modernizacji technicznej polskiej armii. A to strategiczne partnerstwo zobowiązuje. Robimy wszystko, by sprostać temu wyzwaniu – mówi Adam Leszkiewicz, Prezes Zarządu PGZ S.A.
Swoje pionierskie rozwiązania zaprezentuje także między innymi Łukasiewicz – Instytut Lotnictwa, w tym struktury termoplastyczne absorbujące energię, urządzenia GNSS-free, niszczarkę niskoszumową, silnik GRACE oraz głowicę rakiety ILR‑33 BURSZTYN 2K.
Firma Mactronic, któa specjalizuje się w tworzeniu niezawodnych narzędzi – latarek i systemów oświetleniowych – zapowiada także premiery czterech nowych modeli latarek, systemów oświetleniowych zintegrowanych z dronem i mobilnych stacji zasilania. Mactronic jest jedynym w Polsce autoryzowanym partnerem i centrum serwisowym Streamlight. Odwiedzający będą mogli sprawdzić szeroką gamę modeli Streamlight TLR oraz dwie nowości Mactronica: latarki do krótkiej broni Hussar i Hussar GL (ten drugi model z zielonym laserem). Na stoisku Mactronic po raz pierwszy w Polsce zadebiutuje też Skylux 150 – system oświetleniowy zintegrowany z dronem zasilanym z ziemi. Uruchamiany w mniej niż 5 minut, zapewnia skuteczne oświetlenie terenu bez konieczności rozstawiania masztów czy ciężkiego sprzętu. Lampa unoszona dronem na wysokość do 12 m, zapewnia równomierne oświetlenie o strumieniu 20.000 lm bez oślepiania i cieni. Rozwiązanie jest przeznaczone do działań logistycznych w wojsku, akcji ratowniczych i prac prowadzonych w trudnodostępnych miejscach. Zasilany z poziomu gruntu i obsługiwany przez jedną osobę dron oświetleniowy nie wymaga posiadania zezwoleń na loty bezzałogowych statków powietrznych (BSP).

Skylux-150 – system oświetleniowy zintegrowany z dronem zasilanym z ziemi. fot. Mactronic
Podczas MSPO 2025 przyznane zostaną tradycyjne wyróżnienia branżowe:
- nagroda Prezydenta RP – najwyższe wyróżnienie targów,
- nagroda Specjalna Ministra Obrony Narodowej,
- DEFENDER – dla najlepszych produktów i innowacji,
- wyróżnienia przyznawane przez Szefów i Dowódców Rodzajów Sił Zbrojnych.
Jak co roku oczekiwane są również podpisania istotnych kontraktów i porozumień zbrojeniowych – zarówno z partnerami krajowymi, jak i zagranicznymi.
Patronat Honorowy objął Prezydent RP, partnerem strategicznym jest Polska Grupa Zbrojeniowa. Wsparcie zapewniło Ministerstwo Obrony Narodowej, Agencja Uzbrojenia oraz instytucje wojskowe. Wśród patronów medialnych MSPO 2025 znajduje się portal Sektor Obronny, który będzie relacjonował przebieg wydarzenia, zapewniając szeroką obecność medialną oraz eksperckie komentarze.

MSPO Targi Kielce. fot. INFO FOTO FACTORY/Michał Moskalewicz
GRUPA WB rozpoczęła produkcję systemów bezzałogowych FlyEye w Ukrainie
GRUPA WB uruchomiła produkcję zaawansowanych bezzałogowych systemów powietrznych na terytorium Ukrainy. Decyzja ta jest odpowiedzią na rosnące zapotrzebowanie tamtejszych sił zbrojnych na sprawdzone w warunkach bojowych platformy rozpoznawcze. Jedną z fabryk zajmujących się ich wytwarzaniem odwiedził niedawno Piotr Łukasiewicz, szef polskiej misji dyplomatycznej w Kijowie, podkreślając znaczenie współpracy obronnej Polski i Ukrainy dla bezpieczeństwa regionu.
Centralnym elementem produkcji jest FlyEye, bezzałogowy system powietrzny opracowany przez spółkę Flytronic, wchodzącą w skład GRUPY WB. Platforma ta od 2015 roku pozostaje w służbie Sił Zbrojnych Ukrainy i jest jedną z nielicznych zachodnich konstrukcji formalnie przyjętych na ich wyposażenie. W ciągu dekady intensywnego użytkowania FlyEye zyskał opinię niezawodnego narzędzia rozpoznania, szczególnie w warunkach konfliktu o wysokiej intensywności.
Ukraińskie wojsko należy do największych operatorów systemu FlyEye. Wielokrotnie wykorzystywano go na froncie, gdzie udowodnił on swoją wysoką skuteczność i przeżywalność. Na początku 2025 roku, w ramach wcześniej podpisanej umowy, rozpoczęto seryjną produkcję tych platform w zakładach spółki WB Ukraina. Firma działa od końca drugiej dekady XXI wieku i zatrudnia specjalistów z unikatowym doświadczeniem w obsłudze systemów bezzałogowych w realiach wojny.
Początkowo WB Ukraina odpowiadała za serwis, naprawy i dostawy części zamiennych, jednak od kilku miesięcy dostarcza również kompletne zestawy FlyEye. Spółka ściśle współpracuje z innymi podmiotami GRUPY WB, dzieląc się doświadczeniami z eksploatacji oraz uczestnicząc w pracach nad rozwojem nowych technologii.
FlyEye to elektryczny motoszybowiec ze śmigłem ciągnącym, zaprojektowany z myślą o prostocie obsługi i niskim obciążeniu logistycznym. System mieści się w dwóch plecakach, a do startu i lądowania nie wymaga dodatkowej infrastruktury. Może wystartować z ręki, a ląduje automatycznie na ograniczonej przestrzeni, chroniąc moduł misyjny. Długi czas lotu uzyskiwany jest dzięki oszczędnej gospodarce energią – silnik pracuje jedynie przy starcie i zmianach wysokości, a przez resztę misji płatowiec szybuje, co dodatkowo utrudnia jego wykrycie radarowe.
Zaletą systemu jest modułowa konstrukcja, pozwalająca na dostosowanie wyposażenia do konkretnych zadań. Wymienne zasobniki mogą zawierać między innymi głowice z kamerami dziennymi i termowizyjnymi, moduły obserwacyjne, systemy retransmisji czy inne specjalistyczne rozwiązania.
Z uwagi na bezpieczeństwo i ryzyko ataków na infrastrukturę obronną w Ukrainie, informacje o uruchomieniu produkcji przez długi czas pozostawały niejawne. Dopiero niedawna wizyta ambasadora Piotra Łukasiewicza w zakładach potwierdziła znaczenie tego przedsięwzięcia dla współpracy polsko-ukraińskiej.
FlyEye jest również od lat wykorzystywany przez Siły Zbrojne RP – w pierwszej kolejności trafił do Wojsk Specjalnych, gdzie nadal pozostaje w użyciu. System jest eksportowany do wielu krajów w Europie i Azji, stając się jednym z najliczniej produkowanych bezzałogowców w swojej klasie.
GRUPA WB to największy polski producent nowoczesnych rozwiązań dla obronności i służb mundurowych, obecny na rynku globalnym. Firma rozwija systemy łączności, zarządzania polem walki, bezpieczeństwa publicznego, transportu, e-konwersji oraz zaawansowane platformy bezzałogowe, takie jak FlyEye, FT-5 i amunicja krążąca rodziny Warmate.

Produkcja FlyEye w Ukrainie. fot. GRUPA WB

















