W warunkach gwałtownie rosnącego popytu na zaawansowane systemy uzbrojenia coraz większym problemem staje się nie tylko ich cena, lecz przede wszystkim dostępność i czas oczekiwania na dostawy. Dobrym przykładem są systemy Patriot oraz przeznaczone do nich pociski przechwytujące, na które zapotrzebowanie znacząco wzrosło wraz z rozbudową zdolności obrony powietrznej w państwach NATO i doświadczeniami wojny w Ukrainie. Ograniczone moce produkcyjne sprawiają, że nawet najbardziej zaawansowany technologicznie system traci część swojej wartości operacyjnej, jeśli nie może zostać dostarczony w odpowiedniej liczbie i we właściwym czasie. Dlatego właśnie Rafael, wraz z lokalnymi partnerami, dąży do zwiększenia koprodukcji i rozwijania współpracy w każdym kraju, w którym wprowadzono systemy Rafaela.
Czytaj także: Wojna o Patrioty – licencje, zaprzeczenia i polski plan na własną linię produkcyjną
W tym kontekście warto przyjrzeć się ofercie Rafaela, obejmującej szerokie spektrum rozwiązań sprawdzonych w warunkach bojowych – od wielowarstwowych systemów obrony powietrznej i pocisków rakietowych dalekiego zasięgu, przez broń precyzyjnego rażenia, po rozwijane obecnie systemy antydronowe. To właśnie w tych obszarach koncentruje się dziś szczególne zainteresowanie państw wzmacniających własne zdolności obronne, a o konkurencyjności dostawców coraz częściej decydują nie tylko parametry techniczne oferowanego uzbrojenia, lecz także możliwość jego szybkiej produkcji i dostarczenia na dużą skalę.
W obliczu przyspieszającego globalnego zbrojenia i coraz bardziej złożonego środowiska zagrożeń, Rafael skoncentrował się na prezentacji takich właśnie, sprawdzonych w boju systemach, uważanych za jedne z najnowocześniejszych rozwiązań precyzyjnego rażenia dalekiego zasięgu, wywiadu lotniczego, łączności, cyberbezpieczeństwa, satelitów, obrony powietrznej i zwalczania bezzałogowych statków powietrznych. To obecnie najważniejsze i najbardziej poszukiwane systemy obrony powietrznej dla państw NATO w USA i Europie, budujących wielowarstwowe systemy obrony powietrznej.
Iron Dome (Żelazna Kopuła), David’s Sling (Proca Dawida) i Iron Beam (Żelazny Promień) od Rafaela
W tym kontekście izraelski system obrony powietrznej Iron Dome (Żelazna Kopuła), to wciąż najskuteczniej przetestowany w boju system obrony powietrznej na świecie, który w zasięgu od 4 do 70 km przechwycił tysiące zagrożeń, w tym rakiety krótkiego zasięgu, pociski manewrujące i moździerzowe, bezzałogowe statki powietrzne. Tak naprawdę nie jest to jeden system, ale piramida warstw różnego rodzaju broni, gdzie każdy poziom zwalcza inne zagrożenia. W grudniu 2025 roku wzmocnił ją system laserowy dużej mocy Iron Beam (Żelazny Promień). Jest to pierwsze w świecie operacyjne wdrożenie laserowego systemu przechwytywania celów powietrznych w siłach zbrojnych. Przekazany Siłom Obronnym Izraela Iron Beam, zintegrowany z architekturą zarządzania walką Żelaznej Kopuły umożliwia dowódcom zwalczanie nadlatujących zagrożeń pociskami przechwytującymi lub laserem, w zależności od rodzaju zagrożenia. Laserowy system Iron Beam 450, zaprezentowano po raz pierwszy na targach w 2025 roku. W tym roku Rafael zaprezentował również systemy Iron Beam-M i Lite Beam, oferujące skalowalne rozwiązania laserowe w konfiguracjach stacjonarnych i mobilnych rozmieszczonych na pierwszej linii.
Dachem Żelaznej Kopuły są systemy Arrow, w tym między innymi Arrow 3 o zasięgu do 2.400 km, które przechwytują, także poza atmosferą, takie irańskie pociski balistyczne jak Shahab, Sejjil czy Khorramshahr. Rakiety te w ostatnich latach kupili od Izraela Niemcy. System ten jest wpięty w Europejską Inicjatywę Tarczy Powietrznej (ESSI). To ważne, bo Polska buduje własne, niezależne warstwy obrony – Wisła, Narew, Pilica, jednak pocisków o takim zasięgu nie mamy i pewnie nie będziemy jeszcze długo mieli. Jedno wystrzelenie takiego pocisku w kosmos kosztuje około 2,5 mln dolarów.

Najsłynniejszy system obrony powietrznej świata? – izraelski Iron Dome. fot. Rafael
Czy będziemy mogli korzystać z ochrony powietrznej niemieckich rakiet? Zasięg rakiety Arrow pozwala na zwalczanie celów nad Polską, jednak decyzja co do tego wymagałaby odpowiedniego rozmieszczenia wyrzutni, a przede wszystkim – decyzji polityczno-wojskowej dowództwa NATO. Dodajmy, że Polska już częściowo korzysta z niemieckiego systemu Arrow 3, głównie w zakresie wczesnego ostrzegania. Uruchomiony w grudniu 2025 roku w Holzdorfie w Niemczech, zaledwie 100 km od polskiej granicy Arrow 3 dysponuje potężnym radarem Super Green Pine, którego pole obserwacji obejmuje całą Polskę. Niemiecki radar śledzi cele balistyczne nad Europą Środkową, co daje polskim służbom dodatkowy czas na reakcję i ostrzeganie.
Żelazną Kopułę uzupełnia system David’s Sling, przechwytujący rakiety średniego zasięgu (od 70 do 300 km), który w 2023 roku kupiła Finlandia.
Więcej na temat izraelskiej architektury obrony powietrznej przeczytasz w artykule: Iron Dome, David’s Sling i Iron Beam – Rafael prezentuje w Berlinie i w Paryżu pełną architekturę obrony powietrznej
RAFAEL HELWS (High Energy Laser Weapon System) – rodzina systemów laserowych
RAFAEL HELWS – rodzina systemów uzbrojenia laserowego wysokiej energii o warstwowej konfiguracji, zróżnicowanych pod względem mocy, zasięgu i przeznaczenia operacyjnego. Systemy są przeznaczone do wykrywania, klasyfikacji i zwalczania szerokiego spektrum zagrożeń powietrznych.
Współczesne pole walki jest silnie nasycone środkami napadu powietrznego operującymi na małych wysokościach. Powoduje to konieczność masowego wykorzystania kosztownych efektorów rakietowych oraz stałego uzupełniania ich zapasów w rejonie działań bojowych.
Systemy laserowe, wykorzystujące energię elektryczną, umożliwiają prowadzenie bardzo tanich i praktycznie nieograniczonych możliwości zwalczania celów – bez konieczności uzupełniania zapasu amunicji. Zapewniają również możliwość szybkiego otwarcia ognia na żądanie oraz bardzo precyzyjne śledzenie i rażenie celów.
Taktyczne i strategiczne systemy RAFAEL są przeznaczone zarówno do ochrony wojsk manewrowych, jak i obiektów stacjonarnych przed bezzałogowymi statkami powietrznymi i dronami, które mogą sparaliżować manewr wojsk lądowych oraz zakłócić prowadzenie operacji. IRON BEAM-M oraz LITE BEAM mogą przemieszczać się wraz z wojskami, zapewniając im ciągłą osłonę przed zagrożeniami powietrznymi.
Co istotne, systemy laserowej obrony powietrznej RAFAEL okres testów mają już dawno za sobą i znajdują się w produkcji seryjnej.
IRON BEAM (klasa 100 kW, zasięg do 10 km)

High Energy Laser Weapon System – IRON BEAM 450. fot. Rafael
System został zaprezentowany wraz z nową głowicą kierowania wiązką IRON BEAM 450 podczas Paris Air Show. Nowe rozwiązanie zapewnia zwiększony zasięg, większą dokładność oraz szybszą neutralizację celu. Pierwsze systemy zostały już dostarczone Siłom Obronnym Izraela – IDF.
W Izraelu IRON BEAM stanie się integralnym elementem wielowarstwowego systemu obrony powietrznej i przeciwrakietowej. Oficjalne materiały RAFAEL określają IRON BEAM jako system laserowy klasy 100 kW przeznaczony między innymi do zwalczania bezzałogowców, pocisków moździerzowych, rakiet, pocisków artyleryjskich i pocisków manewrujących.
IRON BEAM-M (mobilny system klasy 50 kW, zasięg do 5 km)
Mobilny system uzbrojenia laserowego wysokiej energii HELWS, przeznaczony do ochrony obiektów strategicznych oraz wojsk lądowych prowadzących działania manewrowe. Dzięki zwiększonemu zasięgowi system jest szczególnie przydatny do ochrony wojsk na szczeblu brygady i dywizji oraz podczas operacji prowadzonych na dużą skalę.
System może być instalowany na pojazdach ciężarowych w układzie 8×8 lub na przyczepach. Jest przeznaczony do zwalczania rakiet, pocisków moździerzowych, dronów, bezzałogowych statków powietrznych oraz innych pocisków rakietowych. Został również przystosowany do konfiguracji morskiej.
IRON BEAM-M stanowi zintegrowany system typu all-in-one, obejmujący wykrywanie, klasyfikację i neutralizację zagrożeń. Może działać niezależnie od zewnętrznych systemów dowodzenia, kierowania, łączności, systemów informatycznych i rozpoznania (C4I). Jest określany przez firmę jako system mogący pracować autonomicznie lub być włączony do szerszej sieci obrony powietrznej. Producent podaje możliwość zwalczania bezzałogowców grup 1–3 oraz zagrożeń klasy RAM (Rocket, Artillery and Mortar) – czyli rakiet, pocisków artyleryjskich i moździerzowych – na dystansie do 5 km.

IRON BEAM-M. fot. Rafael
LITE BEAM (taktyczny system klasy 10 kW, zasięg do 3 km)
Lekki, mobilny system uzbrojenia laserowego przeznaczony do ochrony przed zagrożeniami operującymi na małych wysokościach, takimi jak drony oraz niewielkie bezzałogowe statki powietrzne.
System może być instalowany na pojazdach 4×4 oraz pojazdach opancerzonych, zapewniając mobilną osłonę wojsk prowadzących działania manewrowe.
LITE BEAM jest zintegrowanym systemem obejmującym wykrywanie, klasyfikację i neutralizację zagrożenia, niewymagającym do samodzielnego działania zewnętrznego systemu C4I.
Spyder – mobilny system obrony powietrznej krótkiego i średniego zasięgu
Kolejne ogniwo izraelskiej tarczy powietrznej to Spyder – mobilny system obrony powietrznej krótkiego i średniego zasięgu, wykorzystujący rakiety Python 5 – pociski krótkiego zasięgu (do około 20 km) z głowicą naprowadzaną na podczerwień oraz I-Derby – rakiety średniego zasięgu z radiolokacyjnym naprowadzaniem aktywnym, mogące niszczyć cele powietrzne z odległości 35 km. Do tego doszła najnowsza wersja tych pocisków rakietowych – I-Derby ER o zasięgu do około 80 km.

System krótkiego zasięgu Spyder w Europie kupiły już Czechy i Rumunia. fot. Rafael
Systemy te kupiły w 2021 roku Czechy – 4 baterie za około 13,7 mld CZK (ponad 600 mln USD). Dwa lata później, w dodatkowym kontrakcie, Republika Czeska dokupiła pociski I-Derby ER.
Największy jak dotąd kontrakt na 6 systemów Spyder wart około 2 mld euro podpisała jednak w 2023 roku Rumunia.
Ich zakupem interesuje się także Grecja oraz inne państwa środkowej i południowej Europy. Systemy te są też na wyposażeniu armii w krajach Azji i Afryki i Ameryki Łacińskiej.
Pocisk rakietowy powietrze-ziemia dalekiego zasięgu – Rocks
Rafael zademonstrował też pocisk rakietowy powietrze-ziemia dalekiego zasięgu – Rocks. To naprowadzana elektrooptycznie rakieta z trybem rozpoznawania obrazu przez AI, która po odpaleniu nie wymaga prowadzenia. Jest odporna na zakłócenia i może działać w najtrudniejszych nawet warunkach, w rejonach silnie chronionych przez zaawansowane systemy wielodomenowej obrony powietrznej, jak na przykład strategiczne obiekty – bazy, lotniska, centra dowodzenia, wyrzutnie rakiet czy stanowiska radarów obrony przeciwlotniczej. Pocisk ma być pierwszym ciosem, mającym osłabić obronę przeciwnika i umożliwić wejście w przestrzeń przeciwnika kolejnych rakiet. Dlatego Rocks nazywany jest narzędziem do otwierania stref A2/AD, czyli takich właśnie, gdzie zgromadzono dużą ilość systemów mających uniemożliwić systemom powietrznym wejście na dany obszar (A2) oraz działanie w jego wnętrzu (AD).
Rocks umożliwia zniszczenie celu z dużej odległości bez narażania samolotu na ogień przeciwnika. To broń łącząca w sobie cechy klasycznej rakiety manewrującej i amunicji szybującej, przeznaczona do uderzeń w najtrudniejsze cele, głównie wzmocnione konstrukcje ukryte głęboko pod ziemią, jak bunkry, stanowiska dowodzenia, magazyny amunicji czy infrastrukturę krytyczną.

Pocisk Rocks przeznaczony do rażenia celów na dużych odległościach. fot. Rafael
Pocisk manewrujący dalekiego zasięgu piątej generacji Ice Breaker
Duże zainteresowanie wzbudził też pocisk manewrujący piątej generacji Ice Breaker. Rakieta ta łączy niską sygnaturę radiolokacyjną, układ nawigacji ze śledzeniem ukształtowania terenu i dopasowywanie go do mapy przez sztuczną inteligencję, aby zapewnić precyzyjne uderzenie w każdych warunkach pogodowych. Jest kompatybilna z powietrznymi, morskimi, jak i lądowymi platformami startowymi.
Systemy antydronowe – Sky Dart, Hunter Eagle i Ghost Hunter
Kolejnym ważnym obszarem obrony powietrznej są systemy antydronowe. Rafael tu także ma się czym pochwalić. To między innymi takie – sprawdzone już w walce – systemy antydronowe, jak Sky Dart, Hunter Eagle i Ghost Hunter, które zapewniają niezawodne opcje bezpośredniego zwalczania statków powietrznych. Służą one do wykrywania, śledzenia i niszczenia wrogich bezzałogowych statków powietrznych i są uzupełnieniem rozwiązań w zakresie walki elektronicznej.
Sky Dart jest najmniejszym i najbardziej ekonomicznym z nowych efektorów przeciwdronowych Rafaela. Został zaprojektowany jako relatywnie tani, kinetyczny środek przechwytujący do zwalczania bezzałogowców, który może być używany zarówno w konfiguracji ziemia–powietrze, jak i powietrze–powietrze. Konstrukcja bazuje na istniejących, niskokosztowych technologiach, dzięki czemu Sky Dart ma umożliwiać zwalczanie licznych i stosunkowo tanich celów bez konieczności używania znacznie droższych klasycznych pocisków przeciwlotniczych. Sky Dart potrafi neutralizować cele bez użycia tradycyjnej głowicy wybuchowej, co pozwala na bezpieczne stosowanie go w terenie zurbanizowanym.
Hunter Eagle to mniejszy dron przechwytujący, przeznaczony przede wszystkim do szybkiej samoobrony wojsk, pojazdów i chronionych obiektów na bardzo krótkich dystansach. Jego prędkość lotu wynosi około 70 m/s, czyli 252 km/h, natomiast w końcowej fazie przechwycenia może przyspieszyć do około 110 m/s, czyli 396 km/h.
Ghost Hunter jest natomiast znacznie większym i mocniejszym przechwytującym bezzałogowcem, wyposażonym w napęd turboodrzutowy oraz własny radar radiowy (RF) umieszczony w nosie kadłuba. Jego osiągi są dwukrotnie lepsze niż w przypadku Hunter Eagle, co oznacza prędkość przelotową rzędu około 500 km/h, a podczas przechwycenia prędkość nawet ponad 700 km/h.
Rafael i SpearUAV, czołowy twórca kapsułowych systemów uzbrojenia opartych na sztucznej inteligencji, ogłosiły też 16 czerwca 2026 roku strategiczną współpracę nad opracowaniem i wprowadzeniem na rynek drona przechwytującego Iron Wasp (Żelazna Osa), przeznaczonego do zwalczania bezzałogowych statków powietrznych.
– Siłą Rafaela zawsze była umiejętność łączenia odpowiednich technologii w architekturę ochrony, która jest czymś więcej niż sumą jej poszczególnych części. Budowaliśmy tę architekturę warstwa po warstwie, od aktywnej ochrony pojazdu po lotnicze systemu broni kierowanej, od kinetycznych stacji uzbrojenia po zaawansowane systemy wykrywania i zarządzania walką. Iron Wasp reprezentuje dokładnie ten rodzaj innowacji, który wzmacnia tę architekturę, dodając organiczną zdolność przechwytywania z powietrza, której coraz bardziej potrzebują nasi klienci – powiedział Tzvi Marmor, wiceprezes wykonawczy, szef dywizji systemów lądowych i morskich w Rafaelu.

SpearUAV Viper. fot. Rafael
W tym roku Rafael pokazał po raz pierwszy zmodernizowany lotniczy zasobnik celowniczy i rozpoznawczy Litening 5 (Targeting Pod), najpowszechniej stosowany na świecie. Obecnie jest on wykorzystywany przez siły powietrzne 28 państw na ponad 25 typach samolotów. Niemiecki Bundestag zatwierdził zakup 90 zasobników Litening 5 dla floty Eurofighter Typhoon Luftwaffe. Zasobnik ten, w nowej odsłonie, z klasycznego zasobnika obserwacyjno-celowniczego powietrze-ziemia rozwinął się w wielozadaniowe narzędzie, przeznaczone do wykrywania i neutralizacji małych, szybko poruszających się celów powietrznych. Najnowsza generacja zasobnika posiada opcjonalny radar z syntetyczną aperturą, umożliwiający – obok dotychczasowej roli jaką odgrywał ten zasobnik – namierzanie celów powietrznych w każdych warunkach pogodowych.
– System Litening zawsze był projektowany jako decydujące ogniwo między sensorem a strzelcem. To, co potwierdzają dziś działania operacyjne na całym świecie, to fakt, że najbardziej zaawansowane sensory i algorytmy, osadzone w najpowszechniej wykorzystywanym zasobniku celowniczym, mają równie duże znaczenie dla wyniku starcia, co sama amunicja. Właśnie taką możliwość Rafael wprowadził – uważa Yoav Tourgeman, dyrektor generalny Rafael Advanced Defense Systems.

Litening 5 w misji zwalczania bezzałogowych statków powietrznych obejmuje automatyczne wykrywanie, śledzenie, identyfikację i naprowadzanie na cel w celu przechwycenia. fot. USAF
Zakończone niedawno testy potwierdziły, że Litening 5 z innowacyjnymi funkcjami automatycznego wykrywania, śledzenia, identyfikacji i naprowadzania systemów zwalczających na cel w celu przechwycenia, sprostał wszystkim zagrożeniom współczesnych działań bojowych, czyli zwalczania celów powietrznych, zwłaszcza bezzałogowych, wspierając setki udanych przechwyceń dronów powietrznych.
Zaawansowane algorytmy pozwalają na utrzymanie namiaru na manewrujące drony z dużych odległości i przekazywanie ich dokładnych współrzędnych. Zwalczanie dronów stało się możliwe dzięki dodaniu nowych czujników termolokacyjnych pracujących w zakresie fal średnich i krótkich, co poprawia efektywność obserwacji w trudnych warunkach przy celach podświetlanych laserem oraz zamontowaniu ulepszonej kamery HD wysokiej rozdzielczości umożliwiającej identyfikację wozów bojowych i ich odróżnienie od obiektów sztucznych z bezpiecznego dystansu. Dane z poszczególnych sensorów mogą być wyświetlane osobno lub nakładane na siebie w czasie rzeczywistym.
Po namierzeniu celu, wskaźnik laserowy otwiera pole manewru dla użycia wielu typów amunicji, w tym pocisków kierowanych radarowo, pocisków naprowadzanych termicznie i rakiet kierowanych laserowo, dając operatorom elastyczność w ich wyborze, współmierną do występujących zagrożeń. Ten spektakularny zestaw wielu czujników, obejmujący podczerwień średniofalową, podczerwień krótkofalową oraz obrazowanie kolorowe o dużej aperturze oraz algorytmy automatycznego śledzenia celu zapewniają pewność wykrywania i identyfikacji celów powietrznych o niskiej sygnaturze. Firma podkreśla, że wykrywając, śledząc i oznaczając cel, Litening 5 otwiera tanią drogę do precyzyjnego zwalczania małych zagrożeń powietrznych na dużą skalę, zachowując jednocześnie pełen zakres opcji pocisków dla zagrożeń wyższej klasy.
Teraz, gdy świat zbroi się na skalę niewidzianą od dekad, państwa coraz częściej poszukują przede wszystkim systemów sprawdzonych w realnych warunkach bojowych – takich, które przeszły test na froncie, a nie tylko dobrze prezentują się w materiałach marketingowych. Obok coraz bardziej zaawansowanych systemów rakietowych gwałtownie rośnie przy tym znaczenie całego ekosystemu bezzałogowego. Drony w ciągu zaledwie kilku lat stały się jednym z kluczowych elementów współczesnego pola walki, zmieniając sposób prowadzenia działań szybciej, niż wiele tradycyjnych struktur wojskowych jest w stanie się do tego dostosować.
W tym kontekście Rafael, prezentując w Europie zarówno swoje systemy rakietowe, jak i rozwiązania antydronowe, liczy na rosnące zainteresowanie państw NATO technologiami odpowiadającymi na zagrożenia, wobec których Sojusz Północnoatlantycki nadal rozwija własne zdolności i doktryny działania. Dla izraelskiego producenta jest to jednocześnie szansa na rozszerzenie współpracy przemysłowej i technologicznej oraz rozbudowę łańcucha dostaw z europejskimi partnerami w jednym z najszybciej rozwijających się obszarów współczesnych zbrojeń.
Coraz większe znaczenie ma jednak nie tylko sama skuteczność systemu, lecz także jego dostępność. Problemy z terminami dostaw najbardziej zaawansowanego uzbrojenia – czego dobrym przykładem są systemy Patriot i przeznaczone do nich pociski – pokazują, że w warunkach gwałtownie rosnącego popytu ważnym argumentem w przetargach stają się również moce produkcyjne, możliwość szybkiego zwiększenia skali produkcji oraz zdolność do realizowania dostaw w relatywnie krótkim czasie. W praktyce coraz częściej wygrywać może więc ten, kto oferuje nie tylko najlepsze systemy, ale ten, kto jest w stanie dostarczyć je odpowiednio szybko i w liczbie odpowiadającej potrzebom współczesnej wojny.






















