Wojna nie toczy się wcale tuż za naszą wschodnią granicą. Dotarła już do Polski. Na razie to wojna hybrydowa, od niedawna także z udziałem dronów przekraczających naszą granicę. I choć emocje związane z nalotem rosyjskich dronów na Polskę w nocy z 9 na 10 września 2025 roku nieco opadły, to echo tamtych wydarzeń wciąż powraca i wszystko wskazuje na to, że takie zagrożenia jak testowanie naszej odporności i reakcji obrony przeciwlotniczej, akcje sabotażowe, cyberataki i nasilająca się dezinformacja – coraz powszechniej wykorzystywane w tak zwanej wojnie pod progiem realnego konfliktu zbrojnego – pozostaną z nami na znacznie dłużej.













