Star 266 to jeden z najbardziej rozpoznawalnych i najdłużej eksploatowanych samochodów Wojska Polskiego. Jego seryjna produkcja rozpoczęła się w 1973 roku, a więc ponad pół wieku temu, a armia kupowała te pojazdy w dużych liczbach już od lat 70. XX wieku. Tylko w latach 1973–1994 otrzymała ponad 17.000 egzemplarzy, a jeszcze dekadę temu na jej wyposażeniu pozostawało około 13.000 Starów 266 różnych wersji. Dziś ich dokładna liczba nie jest publicznie ujawniana, ale wojsko nadal eksploatuje tysiące tych pojazdów i konsekwentnie zleca modernizację kolejnych. Ale czy inwestowanie w konstrukcję sprzed 50 lat ma sens? Czy lepiej modernizować Stary i przedłużać ich służbę o kolejne lata, czy wycofać je z armii i zastąpić innymi pojazdami?
Technika militarna
Ołów po strzelaniu – niewidzialny pasażer, którego lepiej nie zabierać do domu
Po dobrym treningu na strzelnicy zostaje satysfakcja, zapach prochu, kilka pustych magazynków i – niestety – coś jeszcze. Ołów, który nie błyszczy na dłoniach, nie świeci i nie wysyła powiadomienia – uwaga, właśnie zabierasz mnie do samochodu. Po prostu osiada na skórze, ubraniu, włosach, sprzęcie i wszystkim, czego dotykamy. Problem w tym, że ołów jest metalem toksycznym.
Mikrobalony nad Polską – co testują amerykanie i dlaczego warstwa stratosferyczna zasługuje na uwagę
Ćwiczenie amerykańskiego Dowództwa Wielodomenowego w Europie (MDC-E) z wykorzystaniem mikrobalonów stratosferycznych Micro High-Altitude Balloons (Micro-HAB), zapowiadane przez Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych na przełom lipca i sierpnia 2026 roku, nie pozostało jedynie planem. Starty mikrobalonów odbyły się w Powidzu 22 lipca 2026 roku, a rejon Ustki jako stał się miejscem operacji ich odzyskiwania. Amerykańska armia nie ujawniła pełnej konfiguracji zastosowanych w zestawach sensorów, szczegółowych danych zebranych podczas lotu ani parametrów poszczególnych misji.
Chiński Smok nad wodą –po ponad pół wieku ekranoplany wracają do gry?
Chiny od lat gonią Stany Zjednoczone w innowacjach wojskowych, a w niektórych niszach – jak broń hipersoniczna, roje dronów czy systemy antydronowe – już zaczynają je wyprzedzać. Ale to, co Pekin pokazał w czerwcu 2026 roku dla wielu wygląda jak wyjęte z futurystycznego katalogu broni, choć specjaliści wiedzą, że chiński Smok z Morza Bohaj, jak nazwali chiński ekranoplan dziennikarze, to powrót do koncepcji, którą kiedyś już rozwijano, a następnie świat ją pogrzebał. Prototyp chińskiego ekranoplanu – ujawniony przez państwowe media – jest analizowany w ostatnich tygodniach przez ekspertów na całym świecie. Czy to uzbrojenie może zmienić równowagę w regionie Azji Wschodniej?
Rakiety masowego rażenia i systemy kierowania ogniem jako imperatyw bezpieczeństwa – wizja Lockheed Martin dla przyszłości obrony
Lockheed Martin, jeden z globalnych liderów przemysłu obronnego, redefiniuje sposób myślenia o nowoczesnych systemach rakietowych i reagowaniu na zagrożenia przyszłości. Tim Cahill – prezes Lockheed Martin Missiles and Fire Control – w rozmowie z Klaudiuszem Kaletą, redaktorem naczelnym portalu SektorObronny.pl i NationalSecurity.pl, opowiada o roli innowacji, cyfrowego projektowania i partnerstw przemysłowych w budowaniu odporności obronnej USA, Europy i Polski. To wizja, w której szybkość, skalowalność i przystępność kosztowa stają się równie ważne jak przewaga technologiczna.
Czołgi w ogniu nowoczesnej wojny – zmierzch czy odrodzenie?
Wojna w Ukrainie, która niesie tragedie, śmieć i zniszczenia, jest również poligonem doświadczalnym dla nowoczesnych systemów uzbrojenia. Pośród wielu wniosków z tego konfliktu jeden z najważniejszych dotyczy roli broni pancernej we współczesnej wojnie. Jakie są fakty, mity i wyzwania dotyczące czołgów na współczesnym polu walki w świetle doświadczeń z wojny w Ukrainie? Część analityków obwieściła zmierzch jej znaczenia we współczesnych działaniach bojowych. Ale czy słusznie?
Drony lądowe – autonomiczni wojownicy zmieniają oblicze wojny
Najwięksi nawet niedowiarkowie przekonali się już, że ewentualne przyszłe wojny, do których oby nie doszło, będą głównie konfliktami, gdzie w walkach żołnierzy zastępią różnego rodzaju systemy bezzałogowe. Obecnie najszybciej rozwija się segment dronów powietrznych. To one przede wszystkim sprawiły, że front na Ukrainie stoi niemal w miejscu, a nacierający Rosjanie ponoszą niebywałe straty, chociaż Rosja nigdy nie liczyła się z żołnierzami, traktując ich jako mięso armatnie. Tak jest do dziś, ale prędzej czy później, jeśli wojna się nie zakończy, Rosja to odczuje, bo tak naprawdę wyścig zbrojeń pod względem autonomicznych platform bezzałogowych dopiero się rozkręca. Także tych lądowych.
Drony na uwięzi – czyli dlaczego Książę Wandal Nowogrodzki zaskoczył Ukraińców
Na początku sierpnia 2024 roku na tereny obwodu kurskiego na terenie Rosji wkroczyło około 10.000 ukraińskich żołnierzy, zajmując blisko 1250 kilometrów kwadratowych rosyjskiego terytorium. Niedługo potem Rosjanie pochwalili się filmem, na którym operatorzy dronów elitarnych oddziałów rosyjskich wojsk powietrznodesantowych niszczą bezlitośnie ukraińską kolumnę czołgów, wozów bojowych oraz pojazdów pancernych w tym rejonie. Ukraińcy okazali się wówczas bezbronni, mimo że ich wozy bojowe miały zakłócacze systemów elektronicznych. Co było tego przyczyną i jakie wnioski wyciągnęli z tych bolesnych doświadczeń?
Bezzałogowy samolot PHASA-35 w stratosferze – energia słoneczna w służbie wywiadu i łączności
Wojsko zawsze było matką wynalazków, a wojna poligonem, na którym je testowano i rozwijano. Z czasem wiele produktów i technologii wynalezionych lub rozwiniętych przez wojsko trafiało do cywila. Korzystamy z nich na co dzień, nie zdając sobie nawet sprawy, że bez wojska nie mielibyśmy na przykład komputerów, nawigacji satelitarnej GPS, kuchenek mikrofalowych czy kleju Super Glue, wykorzystywanego w medycynie wojskowej do zamykania ran, wynalezionego przypadkowo przez amerykańskiego chemika pracującego nad przezroczystymi plastikowymi celownikami dla karabinów w latach 40. XX wieku.
Podwodne kolosy mają dawać mocarstwom przewagę nad przeciwnikiem – czy to możliwe?
Cały czas zastanawiamy się, jakie okręty podwodne powinniśmy kupić w programie Orka – większe, mniejsze, wystrzeliwujące rakiety spod wody, czy tylko torpedy. Jedno jest pewne. Nigdy nie będziemy mieć tak gigantycznych okrętów podwodnych, jakie skrywają głębiny oceanów. Okrętów zdolnych do operowania na niesamowitych głębokościach i przenoszących broń masowej zagłady.
Chiński supersamolot VI generacji to kosmiczna produkcja – ma być lepszy od F-35 i F-22
Zapewnienie bezpieczeństwa każdego państwa powinno obecnie polegać głównie na budowaniu potencjału odstraszania na tyle widocznego, że przeciwnik nie ośmieli się na atak, zdając sobie sprawę, że niechybnie poniesie klęskę. To dlatego największe mocarstwa inwestują niewyobrażalnie wielkie pieniądze w wymyślanie i opracowywanie coraz to nowszych technologii uzbrojenia. A Chiny pochwaliły się właśnie, że budują pierwszy supernowoczesny samolot, który będzie mógł wlecieć w przestrzeń kosmiczną i tam prowadzić działania bojowe.
Nowa hipersoniczna superbroń Oriesznik – rosyjskia rakieta grozy czy propagandowy mit?
Nie milkną wciąż echa po rosyjskim ataku, który miał miejsce 21 listopada 2024 r. Rosyjskie rakiety zaatakowały między innymi zakłady Jużmasz w Dnieprze na Ukrainie. Niby nic szczególnego podczas wojny, którą Rosjanie rozpoczęli ponad 1000 dni temu. A jednak ten atak uznano za wyjątkowy za sprawą użytego po raz pierwszy balistycznego pocisku hiperdźwiękowego Oriesznik. Ta międzykontynentalna rakieta balistyczna może przenosić ładunki jądrowe, a jej zasięg wynosi blisko 6000 kilometrów.




























