W Świdniku przyspieszą prace montażowe śmigłowców AW149 dla polskiej armii

AW149
W zakładach PZL-Świdnik, stanowiących część koncernu Leonardo, została uruchomiona nowa linia montażu końcowego śmigłowców AW149 dla Sił Zbrojnych RP. W Świdniku trwają prace produkcyjne nad kolejnym śmigłowcem dla wojska.

Nowa linia montażu końcowego śmigłowców AW149 dla polskiej armii została uroczyście uruchomiona z udziałem przedstawicieli resortu obrony, wojska, władz lokalnych i środowiska naukowego 4.06.2024 r.

PZL-Świdnik to sprawdzony, strategiczny partner Sił Zbrojnych RP, dla których od 70 lat dostarcza śmigłowce oraz zaawansowane usługi wsparcia. Zakład stanowi też ważne ogniwo systemu obrony naszego państwa.

W 2022 r. Agencja Uzbrojenia zawarła z firmą kontrakt na budowę 32 śmigłowców wielozadaniowych AW149. Nieprzypadkowo zatem program AW149 dla Sił Zbrojnych RP opiera się na zlokalizowaniu produkcji tych wiropłatów na terytorium Polski, w PZL-Świdnik.

To strategiczna decyzja resortu obrony mająca na celu zabezpieczenie zarówno bezpieczeństwa narodowego, jak i kluczowych korzyści przemysłowych. Dzięki lokalnej produkcji Polska zyskuje nie tylko najnowocześniejsze śmigłowce, ale także krajową bazę logistyczną i zaplecze techniczne zlokalizowane blisko wojska.

Umowa na 32 śmigłowce AW149, podpisana w Świdniku w 2022 r. wyceniona na 8 mld 250 mln zł, obejmuje także integrację wszystkich systemów śmigłowca i przeznaczonego dla niego uzbrojenia oraz przyszłe modernizacje i wsparcie techniczne przez cały cykl użytkowania polskiej floty tych maszyn.

PZL-Świdnik realizując swoje zobowiązanie uruchomił już lokalną produkcję śmigłowców AW149 wraz z krajowym łańcuchem dostaw, co wyznacza nową erę technologiczną zarówno dla zakładów PZL-Świdnik, jak i dla wojska.

Jako jedyny krajowy OEM śmigłowcowy wyprodukował i dostarczył ponad 7.400 śmigłowców klientom w ponad 40 krajach na całym świecie. PZL-Świdnik jest kluczowym partnerem polskiego resortu obrony – 80% śmigłowców dostarczonych MON to maszyny produkcji PZL-Świdnik.

Od 2010 r. firma jest częścią międzynarodowej Grupy Leonardo działającej w dziedzinach lotnictwa, kosmonautyki oraz obronności i bezpieczeństwa.

Zakład posiada też pełne zdolności w tym zakresie, od projektowych po produkcyjne i serwisowe, ale będąc częścią Leonardo wykorzystuje też głębię strategiczną, jaką daje europejskie zaplecze. Oznacza to między innymi szybkość dostaw i elastyczność w reagowaniu na wymagające terminy realizacji dostaw lub potencjalny scenariusz związany z zagrożeniem militarnym w dzisiejszej sytuacji geopolitycznej.

Pierwsze AW149 zostały wyprodukowane w Vergiate (Włochy), gdzie pracownicy PZL-Świdnik przeszli szkolenie na stanowiskach pracy, włączając się w cykl produkcyjny śmigłowców dla polskiego wojska, w ramach pilnej potrzeby. Pierwsze śmigłowce zostały odebrane przez Wojska Lądowe już po 15 miesiącach od podpisania kontraktu.

– PZL-Świdnik, działający w ramach Leonardo Helicopters, jest przykładem najwyższego poziomu doskonałości, uzyskując bardzo dobre wyniki we wszystkich obszarach. Świdnickie zakłady mają duży potencjał do dalszego rozwoju w ramach Leonardo – powiedział Gian Piero Cutillo, dyrektor zarządzający Leonardo Helicopters.

Podkreślił, że w związku z tym rosną wymagania, aby PZL-Świdnik nadal ewoluował od producenta do kluczowego gracza rynkowego zarządzającego złożonymi kontraktami i dostawami, integrując wszystkie te zdolności. Program AW149 polskiego MON jest dziś tego wyraźnym przykładem, w którym pierwsza faza dostaw wymagała perfekcyjnej koordynacji i współpracy.

– Lokalizacja zdolności produkcyjnych i logistycznych tych nowych śmigłowców, która jednocześnie spełnia potrzeby Polski, umacnia kilkudziesięcioletnie unikatowe kompetencje PZL-Świdnik, których profesjonalizm, w połączeniu ze zdolnościami operacyjnymi AW149, zapewnią Polsce wyjątkowe korzyści – zapewnił Gian Piero Cutillo.

Jacek Libucha, prezes PZL-Świdnik przypomniał, że ostatni okres był czasem wielomilionowych inwestycji obejmujących infrastrukturę, sprzęt i obiekty, a szczególnie budynek, w którym obecnie mieści się kompletna linia produkcyjna śmigłowców AW149.

– Wraz z produkcją AW149 rozpoczyna się nowa era dla świdnickich zakładów – było to dla mnie jasne od samego początku, kiedy zostałem powołany na stanowisko prezesa PZL-Świdnik, potrzebowaliśmy nowej linii do produkcji najnowocześniejszych śmigłowców, aby dalej rozwijać nasze kompetencje, które muszą nadejść wraz z transferem technologii – zapewniał prezes Libucha.

Dodał, że to, co uzyskał zakład, zaspokaja również najwyższe potrzeby Sił Zbrojnych RP.

– Śmigłowce AW149 zapewnią Wojskom Lądowym najlepsze możliwe wsparcie bojowe – do czego ta platforma została stworzona. Nowa linia produkcyjna AW149 jest akceleratorem zmian, podobnie jak wiele lat temu posłużyło świdnickim zakładom ustanowienie centrum doskonałości w dziedzinie struktur lotniczych oraz włączenie się do programu AW139 – uważa prezes PZL-Świdnik.

Podkreślił też, że teraz, po ponad dekadzie, przychody PZL-Świdnik wzrosły ponad czterokrotnie, generując znacznie większą sprzedaż eksportową oraz poszerzając bazę technologiczną i produktową.

W ciągu roku świdnicka działalność znacznie się rozwinęła, pozyskując nowe kontrakty, wykorzystując inwestycje technologiczne, aby rozwijać się w tempie rynku światowego i uczestniczyć we wszystkich programach Leonardo Helicopters.

PZL-Świdnik zatrudnia ponad 3.200 pracowników, z czego 20% stanowią inżynierowie. Coraz większa jest też liczba młodych, nowozatrudnionych pracowników, absolwentów politechnik. Dlatego firma cały czas rozwija współpracę z politechnikami i technicznymi uczelniami wojskowymi. Ma to zabezpieczyć obecne i przyszłe potrzeby kraju na silną kadrę inżynierską niezbędną zarówno do rozwoju przemysłu i bezpieczeństwa.

Świdnickie zakłady zatrudniają także pilotów testowych o najwyższym poziomie zdolności (Level 1). Piloci ci wykonali dynamiczny pokaz AW149 podczas uroczystego otwarcia linii produkcyjnej tego śmigłowca.

Dalsze inwestycje w rozwój linii produkcyjnych, prace badawczo-rozwojowe i dział prób w locie, wzmocnione kontraktem na AW149, a także perspektywa kolejnych programów śmigłowcowych, przyspieszają ciągły rozwój PZL-Świdnik i potencjału badawczo-przemysłowego środowisk akademickich, instytucji i ośrodków badawczych.

Nowo uruchomiona linia produkcyjna AW149 to jedna z kluczowych sił napędzających rozwój nie tylko PZL-Świdnik, ale całą polską gospodarkę.

Cezary Atelak

dziennikarz, freelancer
Data publikacji:
czerwiec 2024
Udostepnij:
Polska przyspiesza produkcję pocisków artyleryjskich – jednak droga do amunicyjnej suwerenności jeszcze daleka

Polska przyspiesza produkcję pocisków artyleryjskich – jednak droga do amunicyjnej suwerenności jeszcze daleka

Niepewne środowisko związane z bezpieczeństwem sprawiło, że Polska intensyfikuje w końcu wysiłki mające nas, chociaż w pewnym stopniu, uniezależnić od zagranicznego uzbrojenia. Kluczowym elementem tej strategii jest zwiększenie krajowej produkcji amunicji 155 mm do 200.000 sztuk rocznie. To zaledwie kropla w morzu potrzeb – jeśli weźmiemy pod uwagę, że rosyjskie wojska wystrzeliły w 2024 roku, według różnych źródeł, 3–4,5 miliona pocisków artyleryjskich, a Ukraińscy żołnierze w tym samym czasie zużyli 2–2,5 miliona pocisków dużego kalibru – ale niech to będzie dobry prognostyk i punkt zwrotny w sposobie myślenia o bezpieczeństwie po latach marazmu i zaniedbań.

Inwestycje w bezpieczeństwo bez biurokracji – przełom dla armii i przemysłu?

Inwestycje w bezpieczeństwo bez biurokracji – przełom dla armii i przemysłu?

Forum Polskiego Przemysłu Zbrojeniowego, które odbyło się w marcu 2025 roku, zostało zorganizowane przez Polską Grupę Zbrojeniową, a głównymi odbiorcami tego spotkania były spółki sektora prywatnego, które dotąd nie działały na rzecz branży zbrojeniowej. Chodziło o przekonanie i nakłonienie prywatnych firm cywilnych do nawiązania współpracy i wsparcia sektora zbrojeniowego. Padły też deklaracje polityczne, że inwestycje w bezpieczeństwo zostaną pozbawione zbędnej biurokracji i przyspieszone. I wszystko wskazuje na to, że po niespełna pół roku, zapowiedzi te mają szansę na realizację, bo właśnie uchwalona została ustawa zmieniająca dotychczasowy model inwestycyjny w obszarach newralgicznych dla bezpieczeństwa narodowego.

Suwerenność technologiczna i długofalowe inwestycje w rozwój kadr – to gwarancje rozwoju i innowacyjności polskiego przemysłu obronnego

Suwerenność technologiczna i długofalowe inwestycje w rozwój kadr – to gwarancje rozwoju i innowacyjności polskiego przemysłu obronnego

Od systemów dowodzenia dla Marynarki Wojennej po ochronę infrastruktury krytycznej i zaawansowane technologie dla obrony powietrznej – Ośrodek Badawczo-Rozwojowy Centrum Techniki Morskiej, powszechnie znany w środowisku ekspertów jako CTM, od ponad 40 lat stanowi kluczowy filar polskiego przemysłu obronnego. W rozmowie z prezesem Marcinem Wiśniewskim przyglądamy się ewolucji firmy, roli suwerenności technologicznej, wyzwaniom związanym z kształceniem nowych kadr oraz globalnym ambicjom CTM. Jakie znaczenie dla bezpieczeństwa Bałtyku ma projekt Cyfrowy Bałtyk? Jakie innowacje firma rozwija w obszarze bezzałogowych systemów morskich i powietrznych? Jak CTM włącza się w program Wisła i współpracę z NATO? Odpowiedzi na te między innymi pytania można znaleźć właśnie czytając wywiad lub oglądając go w wersji wideo, do której odesłanie znajduje się poniżej!

Sektor Obronny
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.